Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandzcy parlamentarzyści zarabiają nie tylko na polityce | ng24.ie

Irlandzcy parlamentarzyści zarabiają nie tylko na polityce

Zdjęcie: EU2017EE Estonian Presidency, CC BY 2.0 / Flickr.com

Irlandzcy politycy dodatkowej pracy się nie boją. Zwłaszcza jeśli przynosi całkiem godziwe pieniądze. Jak dowiedział się „Irish Independent”, aż jedna trzecia posłów uzyskuje dodatkowe przychody niezwiązane z ich działalnością parlamentarną. Dorabiając sobie do już i tak sowitej pensji.

Politycy zasiadający w ławach irlandzkiego parlamentu z całą pewnością nie mogą narzekać na niskie zarobki. Na początku września tego roku trzeci rok z rzędu dostali podwyżkę pensji – ich obecne roczne wynagrodzenie wynosi nieco ponad 96 tys. euro.

Jakby tego było mało, kolejna podwyżka jest już w drodze. Od października przyszłego roku posłowie będą zarabiali ponad 98 tys. euro rocznie. Oprócz godziwego wynagrodzenia posłowie otrzymują liczne dodatki, w tym za wyjazdy związane z pełnieniem swojej funkcji. Jeżeli pełnią oni dodatkowe funkcje, otrzymują drugą pensję – najbardziej idzie obłowić się na stołkach ministerialnych.

Jednak wielu politykom pieniędzy jest za mało. Jak podaje „Irish Independent”, spośród 158 posłów 54 z nich otrzymuje dochody niezwiązane z pełnieniem działalności politycznej. Największe skupisko „pracusiów” znajduje się w partiach Fine Gael i Fianna Fáil.

W ich szeregach idzie znaleźć: prawników, farmerów, farmaceutów, dyrektora poczty i właściciela sklepu. Wspomniana pensja z tytułu pełnienia funkcji posła i dodatki są więc dla nich „pakietem podstawowym”.

Wśród polityków nie brakuje także landlordów pobierających niemałe sumki za dzierżawienie nieruchomości. Wśród tego typu „szczęśliwców” na najwyższych szczeblach portal wymienia: wiceministra Simona Coveneya, ministra rolnictwa Michaela Creeda, ministra sprawiedliwości Charliego Flanagana oraz minister ds. zatrudnienia i opieki społecznej Reginę Doherty. Biorąc pod uwagę, że siedzą oni na ministerialnych stołkach, ich kieszenie z pewnością nie świecą pustkami.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.