Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandczycy przepłacają za swoje kredyty | ng24.ie

Irlandczycy przepłacają za swoje kredyty

Irlandia drogimi kredytami mieszkaniowymi stoi. Mieszkańcy Zielonej Wyspy płacą odczuwalnie wyższe odsetki niż kredytobiorcy z części krajów Unii Europejskiej. Różnica może wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy euro. Dlaczego Irlandczycy są w tak kiepskiej sytuacji?

W związku z horrendalnie wysokimi czynszami wielu mieszkańców Irlandii woli wziąć kredyt na dom lub mieszkanie. Nierzadko rata kredytu jest tańsza niż miesięczny czynsz. W dodatku jest się na swoim. Jest jedno małe „ale” – przez kilkadziesiąt lat idzie spłacać wcale niemałe odsetki.

W tak długim okresie czasu nawet niewielka różnica w stawce raty może robić kolosalną różnicę. Udowadnia to najnowszy raport Central Bank of Ireland (CBI). Z wyliczeń jego analityków wynika, że względem europejskiej średniej tutejsi kredytobiorcy płacą o 1,5 proc. więcej.

Choć różnica ta wydaje się niewielka, na przestrzeni lat wiąże się z całkiem niemałymi sumami. Przykładowo – w przypadku kredytu na 300 tys. euro irlandzcy kredytobiorcy płacą 236 euro więcej miesięcznie niż wynosi europejska średnia. W skali 30 lat różnica wynosi aż 85 tys. euro.

W nieco lepszej, choć wciąż niewesołej sytuacji są osoby biorące kredyt na 250 tys. euro – różnica wynosi 191 euro na miesiąc, co w skali 20 lat daje 57 tys. euro ekstra. Różnica wciąż bolesna, ale i tak mniej niż w przypadku 300 tysięcy.

Jak twierdzi Rachel McGovern z Brokers Ireland, cytowana przez „Irish Examiner”, niekorzystne stawki irlandzkich kredytów mieszkaniowych wynikają z tego, że na tutejszym rynku nie ma zbytniej konkurencji. Tym samym zachęca konsumentów do zmiany banku na taki, który zaoferuje im korzystniejsze warunki. Mało kto ma jednak ochotę się w to bawić  – w ubiegłym roku z takiej możliwości skorzystało tylko 15 proc. klientów.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.