Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Zielona Wyspa nie taka leniwa, jak ją malują | ng24.ie

Zielona Wyspa nie taka leniwa, jak ją malują

Słodkie lenistwo bywa dobrym lekiem na bolączki codzienności. Nadmierne lenienie się może jednak źle wpłynąć na wypełnianie naszych obowiązków. Amerykańscy naukowcy postanowili przyjrzeć się lenistwu w poszczególnych krajach. Pod lupę wzięli także leni z Irlandii.

Niecodzienne badanie postanowili przeprowadzić uczeni z Uniwersytetu Stanforda. Głównym wyznacznikiem lenienia bądź nielenienia była średnia dzienna liczba kroków wykonanych przez mieszkańców poszczególnych państw. Im mniejsza, tym naród bardziej leniwy. W badaniu wzięło udział ponad 717 tys. ludzi z całego świata. Ich wyniki przytoczył „The Journal.ie”.

Jak się okazuje, Irlandia wylądowała w samym środku stawki leniuchów. Jakkolwiek nie podano dokładnej liczby irlandzkich kroków, wiadomo, że mieszkańcy Zielonej Wyspy wykonują ich około 5 tysięcy dziennie. Podobnie sprawa ma się z Polską. Razem z Irlandczykami należymy więc do narodów, które, jakkolwiek ruchem nie gardzą, nie palą się do nadmiernych spacerów.

Najmniej leniwym krajem na świecie okazał się Hong Kong. Jego mieszkańcy wykonują średnio prawie 6,2 tys. kroków dziennie. Na drugim miejscu znalazła się Japonia z 6 tys. kroków. Na trzecim miejscu podium wylądowała… Hiszpania. Jest to o tyle zaskakujące, że kraj ten raczej jest kojarzony ze sjestą i niespiesznym, niekiedy leniwym trybem życia.

Najbardziej leniwym krajem na świecie jest Indonezja – jej mieszkańcy wykonują średnio nieco ponad 3,5 tys. kroków dziennie. Innymi „leniuchami” okazały się kraje pokroju Wenezueli, Libii czy Pakistanu. Pytanie tylko, czy w przypadku oceny lenistwa sama liczba kroków jest miarodajnym wskaźnikiem.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.