Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Zielona Wyspa coraz bardziej zatłoczona. Jest nas prawie 5 milionów | ng24.ie

Zielona Wyspa coraz bardziej zatłoczona. Jest nas prawie 5 milionów

Populacja Irlandii rośnie jak na drożdżach. Tylko w ubiegłym roku Zielonej Wyspie przybyło kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców. Kraj ten nie był tak zaludniony od naprawdę długiego czasu. I to mimo tego, że Irlandczycy wciąż masowo wyjeżdżają za chlebem.

Nie od dziś Irlandia znana jest jako wyspa płodności. W kategorii przyrostu naturalnego od kilku lat z rzędu zajmuje ona najwyższe miejsca w rankingach Eurostatu – mieszkanki Zielonej Wyspy rodzą dzieci chętniej niż przytłaczająca większość Europejek.

Zaskoczeniem nie powinien być więc fakt, że populacja Zielonej Wyspy zalicza odczuwalny wzrost w relatywnie krótkim czasie. Jak podaje Central Statistics Office (CSO), w ubiegłym roku zwiększyła się ona o 64,5 tysiąca. Tym samym ogólna liczba ludności w Irlandii wynosi obecnie 4,92 miliona.

Jak zauważa „Irish News”, Szmaragdowa Wyspa nie była tak ludna od… drugiej połowy XIX wieku. Fakt ten jest dosyć wymowny, zwłaszcza, że przez naprawdę wiele lat Irlandia była znana bardziej jako miejsce, z którego się wyjeżdża, niż do którego przyjeżdża się za chlebem.

Jeśli podobna tendencja utrzyma się w ciągu najbliższego czasu, przekroczenie magicznej bariery 5 mln mieszkańców czeka na nas tuż za rogiem.

Do poziomu populacji sprzed Wielkiego Głodu jeszcze nam jednak daleko. Nim ten przetrzebił irlandzką ludność, Zieloną Wyspę zamieszkiwało 8,2 mln mieszkańców – tak przynajmniej wynika ze spisu powszechnego z 1841 roku, przeprowadzonego kilka lat przed kataklizmem.

Jak jednak przypomina „The Journal.ie”, wzrost irlandzkiej populacji wciąż odbywa się w cieniu masowej emigracji. Ze statystyk CSO wynika bowiem, że między 2018 a 2019 rokiem więcej Irlandczyków wyjechało niż wróciło.

Nie da się ukryć, że niemały udział w rozroście populacji Zielonej Wyspy mają nie-irlandzcy imigranci. Zgodnie z najnowszymi szacunkami irlandzkiego urzędu statystycznego stanowią oni 12,7 proc. mieszkańców Zielonej Wyspy. Irlandzkiemu przyrostowi naturalnemu z pewnością sprzyja postępujący spadek bezrobocia – względem ubiegłego roku jego poziom zmalał aż o 2 procent.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.