Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Zanieczyszczenie powietrza w Irlandii Północnej. W Armagh prawie nie da się oddychać | ng24.ie

Zanieczyszczenie powietrza w Irlandii Północnej. W Armagh prawie nie da się oddychać

Zdjęcie: michael kooiman, CC BY-SA 2.0 / Flickr.com

Irlandia Północna ma zanieczyszczone powietrze. Podobnie jak w przypadku południa wyspy, opinia Ulsteru jako miejsca pachnącego czystością jest nad wyraz przesadzona. Tutaj też trują nas spaliny. Najwięcej tego typu paskudztw wdychają mieszkańcy Armagh.

Wielka Brytania nie należy do najczystszych państw globu. Jakkolwiek w walce z zanieczyszczeniem powietrza radzi sobie całkiem nieźle, do światowej czołówki jej daleko. Mieszkańcy brytyjskich miast wciąż zatruwani są różnej maści spalinami. Irlandia Północna nie jest tutaj wyjątkiem.

World Health Organization przyjrzało się obecności przede wszystkim PM2,5, czyli pyłów zawieszonych w powietrzu. Jest to najbardziej szkodliwe zanieczyszczenie atmosferyczne nękające nasze płuca.

PM2,5 może prowadzić zarówno do chorób, jak i nawet śmierci osób wdychających zanieczyszczone powietrze. Zgodnie z przyjętymi standardami natężenie wspomnianych pyłów nie powinno przekraczać 10 mikrogramów na metr sześcienny powietrza.

W Armagh natężenie to wynosi 14 mikrogramów. Tym samym jest to najbardziej zanieczyszczone miejsce w Irlandii Północnej. Dla porównania – w Belfaście i Derry liczby te wynoszą – odpowiednio – po 12 i 11 mikrogramów na metr sześcienny. Miasta te wylądowały na północnoirlandzkiej czarnej liście WHO.

Choć przekroczenie norm wydaje się niewielkie, powietrze we wspomnianych miastach spokojnie można uznać za niezdrowe – donosi „Belfast Telegraph”. Na tyle niezdrowe, że jego wdychanie może do chorób układu oddechowego.

Spośród 51 brytyjskich miast przebadanych przez WHO tylko 7 spełniało normy czystości. Najbardziej zanieczyszczonym miastem na Wyspach okazał się szkocki Glasgow. Natężenie PM2,5 wynosi tam 16 mikrogramów. W przypadku Londynu mamy mikrogram mniej. Nawet w porównaniu z największym brytyjskim molochem malutkie Armagh wypada niewiele lepiej.

Na pocieszenie – w Irlandii Północnej jakość powietrza jest o wiele lepsza niż w Polsce. Podobnie sprawa ma się z resztą Wielkiej Brytanii. Tylko co z tego, skoro WHO i tak uznaje je za niezdrowe do oddychania?

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.