Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Z bezdomnością wolą walczyć niż jej zapobiegać | ng24.ie

Z bezdomnością wolą walczyć niż jej zapobiegać

Irlandzkim politykom nie zależy na zduszaniu bezdomności w zarodku – wolą z nią walczyć niż jej zapobiegać. Tak przynajmniej wynika z danych przytoczonych przez Eoina O’Broina. Poseł Sinn Féin twierdzi, że na przeciwdziałanie problemowi rząd wydaje ledwie kilka procent kwoty przewidzianej na pomoc bezdomnym.

Lepiej zapobiegać niż leczyć – maksymę tę idzie odnieść do naprawdę wielu dziedzin ludzkiego życia. W przypadku irlandzkiego problemu bezdomności powinna ona stanowić credo tutejszych polityków. Zwłaszcza, że ostatnimi czasy osiągnęła ona nigdy wcześniej niewidziane rozmiary.

Zgodnie z ostatnimi doniesieniami przytoczonymi przez „The Journal.ie” populacja irlandzkich bezdomnych wynosi obecnie aż 10,3 tysiąca. Ponad jedną trzecią z nich stanowią dzieci. Jak nietrudno się domyśleć, największe natężenie problemu występuje w Dublinie.

Choć bezdomności nie da się całkowicie zwalczyć, można próbować zmniejszyć jej skalę. Wydawałoby się, że w obliczu takiej katastrofy irlandzcy politycy powinni wyjść poza etap „leczenia”. Jakkolwiek finansowanie noclegowni i programów pomocowych jest bardzo ważne, nie wyczerpuje ono tematu.

Tymczasem rządzący nie są skorzy do podejmowania działań prewencyjnych. Tak twierdzi przynajmniej Eoin O’Broin. Zdaniem posła Sinn Féin cytowanego przez „Irish Mirror”, w irlandzkim budżecie na walkę z bezdomnością wygospodarowano zbyt mało środków na działania zapobiegawcze.

Jak przypomina poseł, budżet przeznaczony na zwalczanie tego zjawiska wynosi 180 mln euro. Na działania prewencyjne ma iść jedynie 5 proc. środków, czyli 9,6 mln euro. Z czego 4 proc. dotyczy Dublina. Oznacza to, że na przeciwdziałanie bezdomności poza stolicą Irlandii przeznaczono ledwie 1,8 mln euro.

W tym przypadku mamy więc do czynienia z gigantycznymi dysproporcjami. Zwłaszcza w kontekście ogromu problemu, z jakim mierzy się Zielona Wyspa. O’Broin podkreśla, że rządzący politycy muszą zdecydowanie zmienić swoje priorytety – bardziej zapobiegać niż leczyć.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.