Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Wyjdziemy na ulicę jak Grecy! | ng24.ie

Wyjdziemy na ulicę jak Grecy!

Kilkaset osób wyszło na ulicę Dublina, aby protestować przeciwko programowi oszczędności narzuconemu Irlandii przez Unię Europejską i Międzynarodowy Fundusz Walutowy.
– Koniec bierności! Grecy pokazali nam jak walczyć o swoje prawa! – wołali demonstranci, którzy wyszli w zeszłą sobotę na ulice Dublina. Na razie zebrało się ich kilkuset, ale już zapowiadają, że 14 września przyjdą tłumy. Głównym celem manifestacji był protest przeciwko oszczędnościom, które planuje rząd, aby wyprowadzić gospodarkę z kryzysu. Irlandia wzięła 85 miliardową pożyczkę, aby nie zostać bankrutem i teraz program oszczędnościowy sprawdzany jest co kilka miesięcy przez urzędników UE i MFW. W zeszłym tygodniu odwiedzili oni Zieloną Wyspę i pochwalili rząd Endy Kennego za wprowadzone reformy i ostre cięcia budżetowe. Oczywiście te reformy budzą niezadowolenie społeczeństwa. Politycy przed wyborami zapowiadali, że uda się ich uniknąć i dzięki temu wygrali wybory.

– A teraz robią to co poprzednicy – mówiła Sinead Murphy, która przyszła na sobotni protest. Demonstranci podkreślali, że Irlandia powinna wycofać się z ogromnej pożyczki. Według nich pieniądze te trafią do międzynarodowej finansjery, która zarobi na kryzysie.

– Do kogo trafią te pieniądze? Do grupy spekulantów, którzy wywołali ten kryzys – podkreślali. Prawdą jest, że Irlandia spłaca głównie długi banków, które zadłużyły się ponad miarę, a odpowiedzialni za ten stan rzeczy wciąż nie zostali za to rozliczeni.


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.