Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | W Irlandii walka z rakiem potrafi doprowadzić do bankructwa | ng24.ie

W Irlandii walka z rakiem potrafi doprowadzić do bankructwa

Irlandia nie jest przyjaznym krajem dla osób chorych na raka. A już na pewno nie pod względem finansowym. Pacjenci mierzący się z chorobami nowotworowymi każdego miesiąca wydają na ten cel naprawdę duże sumy. Irish Cancer Society (ICS) wzywa rządzących do pilnej zmiany przepisów.

Diagnoza choroby nowotworowej jest rzeczą, która może dosłownie zwalić z nóg. Walka z chorobą jest czymś, co odciska swoje piętno  nie tylko na życiu chorego, ale również i jego najbliższych.

W Irlandii osobom chorym na raka dodatkowych trudności dokłada finansowy aspekt mierzenia się z chorobą. W przypadku Zielonej Wyspy na taką walkę każdego miesiąca trzeba wysupływać naprawdę spore kwoty.

Zgodnie z doniesieniami „Newstalk.com”, pacjenci chorzy na raka muszą przeznaczyć średnio aż 1,2 tys. euro miesięcznie na walkę z chorobą. Na koszty te składają się leki, konsultacje lekarskie oraz zabiegi. W ciągu roku idzie więc wydać nadprogramowo aż 14 tys. euro.

Dla wielu pacjentów są to kwoty zaporowe, niejednego z nich wpędzając w długi. W związku z tym ICS, organizacja zajmująca się pomocą osobom dotkniętym chorobami nowotworowymi, wzywa polityków, by jak najszybciej odciążyli pacjentów.

Po pierwsze – żądają zniesienia opłat za wizyty lekarskie. Choć pojedyncza konsultacja nie kosztuje dużo, biorąc pod uwagę konieczność regularnych wizyt kwoty potrafią urosnąć do naprawdę kolosalnej sumy. Przypomnijmy, że mowa tutaj o regularnym ratowaniu życia.

Eksperci apelują także o obniżenie kwot płatności za leki w ramach programu Drugs Payment Scheme. W obecnej sytuacji jego uczestnicy płacą maksymalnie 134 euro za leki miesięcznie. ICS chce, by kwota ta była jeszcze niższa, właśnie ze względu na koszty walki z chorobą. Trzecim żądaniem jest zniesienie opłat za leki na receptę dla osób będących posiadaczami Medical Card.

Zdaniem ICS dobrą okazją do wprowadzenia wspomnianych propozycji w życie jest najbliższy budżet. Pytanie tylko, czy irlandzki rząd pochyli się nad ciężko chorymi.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.