Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | W Irlandii nie żyje się najlepiej na świecie | ng24.ie

W Irlandii nie żyje się najlepiej na świecie

Całkiem nieźle radzimy sobie z edukacją, zdecydowanie gorzej idzie nam z dbaniem o klimat. Do takich wniosków można dojść przeglądając najnowszy Sustainable Progress Index. Okazuje się również, że irlandzka gospodarka wcale nie należy do najlepszych wśród najbogatszych krajów Europy.

Każdego roku raport Sustainable Progress Index bierze pod lupę 15 krajów „starej Unii”, czyli państw będących jej członkami jeszcze przed 2004 rokiem. Jego autorzy przyglądają się kwestiom dotyczącym spraw gospodarczych, społecznych i środowiskowych. Mimo że wiele ze wspomnianych krajów należy do najbogatszych państw na świecie, nie każdy z nich radzi sobie tak dobrze, jak można by się spodziewać.

Raport ocenia poziom dobrobytu przez pryzmat 17 czynników, wśród których wymienia się: likwidację biedy, dbanie o jakość służby zdrowia czy równy dostęp do edukacji. Choć każdy z nas wie, że problemy nękające nawet bogate kraje nigdy nie zostaną zażegnane, rządzący nimi politycy powinni robić wszystko w celu ich zwalczenia.

Jako że Irlandia dołączyła do Unii w 1973 roku, załapała się ona do wspomnianej piętnastki. Jak wypadła we wspomnianych dziedzinach? Okazuje się, że poszło jej… raczej kiepsko. Jak na ironię, kraj, który mieni się Zieloną Wyspą, zdecydowanie najgorzej radzi sobie z ekologią. W kwestii dbania o środowisko wylądowaliśmy na ostatnim miejscu. Raport wytyka nam kiepskie gospodarowanie odpadami oraz nieczynienie wystarczających starań w sprawie walki ze zmianą klimatu.

Z gospodarką nie idzie nam również rewelacyjnie. Mimo że jesteśmy w światowej czołówce, jeżeli chodzi o produkt krajowy brutto na głowę, wśród „wspaniałej piętnastki” znaleźliśmy się na dosyć odległym, 11. miejscu. Naszymi największymi bolączkami okazała się powszechność niskich pensji, zbyt duża liczba niepracujących bądź nieuczących się młodych ludzi oraz niedoinwestowanie badań naukowych.

Najlepiej poszło nam w sferze społecznej. Dzięki wysokiemu poziomowi edukacji oraz dobrze działającemu wymiarowi sprawiedliwości w tej dziedzinie udało nam się zdobyć 7. miejsce. To właśnie edukacja jest mocnym punktem Zielonej Wyspy we wspomnianym rankingu.

W ogólnym rozrachunku wylądowaliśmy na 10 miejscu. Nie ma co ukrywać, że do czołówki trochę nam brakuje. Wśród krajów „starej Unii” gorsze od nas okazały się jedynie Włochy, Hiszpania, Portugalia i Grecja.

Sporządzony raport dotyczy ubiegłego roku, jeszcze zanim dotarła do nas epidemia koronawirusa. Należy więc się spodziewać, że tegoroczne badania będą prowadzone inaczej – niewykluczone, że ocenie zostanie poddany powrót do normalności.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.