W Irlandii mieszka ponad tysiąc multimilionerów

Irlandia jest wyspą multimilionerów. Jak się okazuje niepozorna wysepka obok Wielkiej Brytanii przyciąga krezusów nie mniej niż kraje Zatoki Perskiej. Po irlandzkiej ziemi chodzą ludzie z takimi bogactwami, o jakich zwykłym śmiertelnikom się nie śniło.

Co roku „Sunday Times” publikuje listę najbogatszych Irlandczyków. Trafiają na nią zarówno przedsiębiorcy, jak i różnej maści celebryci. W ubiegłym roku najbogatsza okazała się rodzina Westonów. Majątek właścicieli odzieżowego imperium przekracza 12 mld euro.

Na listę krezusów załapali się również m.in. aktorzy Liam Neeson i Colin Farrel czy Michael O’Leary, szef Ryanaira. Wielomilionowe majątki najbardziej znanych osób to jednak czubek góry lodowej irlandzkich bogaczy. Tych jest na Szmaragdowej Wyspie bowiem znacznie, znacznie więcej.

Jak szacuje „Newstalk.com”, na terenie Irlandii na stałe przebywa nieco ponad 1,3 tys. multimilionerów. Jest ich coraz więcej – w ubiegłym roku przybyło 85 nowych twarzy. Łączny majątek ultra-bogaczy wynosi prawie 117,8 mld euro. Wspomniana wyżej rodzina Westonów jest właścicielem jednej dziesiątej tej bajecznej kwoty.

Z takimi zasobami bogaczy Irlandia sytuuje się na 24. miejscu krajów z największą liczbą multimilionerów. Pod względem populacji krezusów bijemy niejeden kraj znany z bajecznie bogatych mieszkańców. Bogaczy jest u nas więcej niż choćby w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Belgii, Tajlandii czy Meksyku.

Milionerzy są jednak porozrzucani po całej Irlandii. Pod względem populacji bogaczy Dublin nie może konkurować z metropoliami takimi jak Nowy Jork, Hong Kong czy Londyn. Nie chodzi tu nawet o ich ogólną liczbę, a stosunek najbogatszych do reszty mieszkańców miasta. Krezusów w Dublinie jest relatywnie niewielu.

Jak przypomina irlandzki portal, najwięcej, bo 73 tys. multimilionerów znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Co nie powinno być dla nikogo żadnym zaskoczeniem. Ich łączny majątek wynosi 7,8 bln dolarów (ok. 6,7 bln euro). Innymi krajami obfitującymi w bogaczy są: Japonia, Chiny, Niemcy i Wielka Brytania. Do wspomnianych państw Irlandia nawet nie ma co startować.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.