Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | W Irlandii mamy 11 miliarderów. Z roku na rok są coraz bogatsi | ng24.ie

W Irlandii mamy 11 miliarderów. Z roku na rok są coraz bogatsi

Irlandia zadłuża się coraz bardziej. Najbiedniejszym obcina się zasiłki, pracę tracą tysiące ludzi. A najbogatsi są jeszcze bogatsi…

Sunday Independent od lat publikuje listę 300 najbogatszych ludzi na świecie. Wśród nich nie zabrakło Irlandczyków. W zeszłym roku wyliczono ich majątek na 62 miliardy euro. To więcej niż warte są gospodarki Luksemburga i Litwy razem wzięte. To prawie tyle, ile Irlandia musiała pożyczyć od Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, aby nie zostać bankrutem. Okazuje się, że kryzys dobrze służy najbogatszym. Jeszcze rok wcześniej ich majątek wyceniano na 57 miliardów, a w 2010 na 50 miliardów, czyli aż 12 miliardów mniej… Wiadomo, że w tej chwili w Irlandii jest 11 miliarderów. Najbogatszym jest pochodzący z Indii, Pallonji Mistry, który irlandzkie obywatelstwo przyjął w 2003 roku. Mistry jest posiadaczem 18 procent akcji indyjskiego giganta – grupy Indian Tata, zajmującej się prawie wszystkim – od produkcji chemikaliów i stali po zarządzanie hotelami. Mistry jest wart 7,4 miliarda euro, tyle ile cała Irlandia zbiera z podatków w ciągu pół roku…

W ciągu ostatnich kilku lat z listy najbogatszych ludzi na świecie ubyło jednak kilku Irlandczyków. Jeszcze 2 lata temu, 164 miejsce zajmował na niej Sean Quinn, właściciel Quinn’s Group. W styczniu jednak został on bankrutem. W czasach Celtyckiego Tygrysa prowadził on interesy z Anglo Irish Bank. Upadł bank i imperium Quinna. Teraz majątek Seanna Quinna wycenia się na 11 000 euro… Innym bankrutem został Ray Graham, niegdyś wiodący deweloper… Reszcie wiedzie się dużo lepiej niż w czasach Celtyckiego Tygrysa.


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.