W budżetówce lepiej płacą

office-594132_1920Szukasz pracy bądź zmieniasz i chcesz lepiej zarabiać? Idź do budżetówki. Zgodnie z najnowszymi statystykami jej pracownicy zarabiają najlepsze pieniądze. Różnice są bardziej niż odczuwalne. Osoba pracująca w instytucjach publicznych może zarabiać nawet kilkaset euro tygodniowo więcej.

W kategorii miejsca pracy wielu z nas kojarzy budżetówkę z koszmarem. Nudna, powtarzalna urzędnicza rutyna, sztywna atmosfera, konieczność użerania się z natarczywymi petentami, słaba płaca… O ile różnie bywa w przypadku pierwszych kilku wymienionych rzeczy, w ostatniej kwestii sceptycy mogą nie mieć racji.

Jak się bowiem okazuje, instytucje publiczne całkiem nieźle płacą. Zgodnie z najnowszymi danymi Central Statistics Office (CSO), jej pracownicy zarabiają średnio o 273 euro więcej niż ci pracujący w sektorze prywatnym. Nie miesięcznie, a tygodniowo.

A tu dopiero zaczyna się festiwal różnic. Jak dalej podaje CSO, różnica w zarobkach między sektorem prywatnym a publicznym wynosi aż ponad jedną trzecią. Porównanie wypada korzystnie dla sektora publicznego także pod względem godzinowym. Jego pracownicy pracują średnio 32 godziny tygodniowo. Zarabiając przy tym ok. 22 euro za godzinę.

Pod względem zarobków u „prywaciarzy” najwięcej do gadania ma sam pracodawca. To on ustanawia zarobki, nierzadko mocno tnąc koszty. W sferze budżetowej planowanie pensji wygląda nieco inaczej. W końcu pieniądze idą z kieszeni państwa.

Krótka praca, dobra praca. Brzmi bardziej niż atrakcyjnie. Nic dziwnego, że coraz więcej mieszkańców Irlandii szuka zatrudnienia w instytucjach publicznych. Biorąc pod uwagę panujące tam oblężenie, niewielu z nich udaje się dostać tam pracę.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

-->