Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Skandal w szpitalu w Waterford. Tutejsza kostnica ma być w opłakanym stanie | ng24.ie

Skandal w szpitalu w Waterford. Tutejsza kostnica ma być w opłakanym stanie

Zdjęcie: James Trimarco, CC BY-SA 2.0 / Flickr.com

Wielki skandal w szpitalu w Waterford. Tutejsza kostnica ma zbyt mało miejsca, by pomieścić w niej wszystkie ciała. Dlatego część z nich jest kładziona na… wózki stojące na korytarzach. Minister Simon Harris już zapowiedział budowę nowej kostnicy.

Traktowanie ciała osoby zmarłej z należytym szacunkiem jest jedną z uniwersalnych wartości, obecną praktycznie w każdej kulturze. Oprócz pogrzebu dotyczy ono także należytego zajęcia się nim przed samą ceremonią pochówku.

Podstawą jest przechowywanie zwłok w odpowiednich warunkach. Wydawałoby się, że w Irlandii kostnice powinny być na światowym, europejskim poziomie. W końcu nie jest to kraj trzeciego świata ani region dotknięty wojną.

Jak się jednak okazuje, z najbardziej podstawowych standardów ma wyłamywać się University Hospital Waterford. Doniesienia tamtejszych patologów przytoczone przez „Irish Times” są bardziej niż szokujące. Najprościej rzecz ujmując – tutejsza kostnica ma być w opłakanym stanie.

Szczegóły przytoczone w liście wysłanym przez nich do Gerry’ego O’Dwyera, dyrektora South-South West Hospital Group, są drastyczne. Przede wszystkim – kostnica ma borykać się z regularnymi problemami dotyczącymi utrzymania odpowiedniej temperatury. Oznacza to, że przechowywane w niej ciała najzwyczajniej w świecie gniją, wydzielając potworny fetor i stwarzając zagrożenie higieniczne.

Największy dramat dotyczy jednak niemożności przechowywania ciał w komorach. Część z nich ma leżeć na wózkach stojących na korytarzach. W tym przypadku zagrożenie higieniczne jest jeszcze większe. Autorzy listu donoszą o cieczach wyciekających ze zwłok na szpitalną podłogę. W dodatku taki widok jest szczególnie traumatyczny dla członków rodzin, którzy przychodzą pożegnać swoich bliskich.

Jeśli chcą zrobić to w ramach pogrzebu z otwartą trumną – w takich przypadkach jest to niemożliwe. Pożegnanie bliskiego w takich warunkach stwarzałoby zagrożenie dla żałobników, którzy mogliby mieć kontakt z gazami i cieczami wydzielanymi przez zmarłego.

Jeśli zarzuty zawarte w liście są zgodne z prawdą, sprawa ta jest bardziej niż skandaliczna. Do niepokojących doniesień odniósł się już minister zdrowia Simon Harris. Polityk cytowany przez irlandzki portal zapowiedział, że jeszcze w tym roku zainicjuje budowę nowej szpitalnej kostnicy. Zdążył już omówić tę sprawę z dyrekcją szpitala. Pytanie tylko, kiedy zostanie oddana do użytku.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.