Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Short Film Festival Oddalenia 2016 już za chwilę. Wywiad z Eamonnem Norrisem | ng24.ie

Short Film Festival Oddalenia 2016 już za chwilę. Wywiad z Eamonnem Norrisem

For English version – click here

EAMONN1 Eamonn Camera Ros

Zdjęcie: Materiały własne

Już jako dziecko lubił oglądać filmy i programy telewizyjne. Teraz jako dorosły może sam je robić. Uważa, że najważniejszy podczas tworzenia filmu jest zespół ludzi, którzy wierzą w ten projekt. Jego filmy wygrywają festiwale na całym świecie.

Samanta  Stochla rozmawiała z Eamonnem Norrisem,  zeszłorocznym finalistą Short Film Festival Oddalenia  przed kolejną edycja tego festiwalu, która odbędzie 18 czerwca.

Eamonn, dlaczego robisz filmy?

Kocham film i telewizję od dziecka. Kiedy dorastałem w naszym domu często była używana kamera. Byłem do tego przyzwyczajony i umiałem ją obsługiwać. Dorastając byłem marzycielem. Kiedy miałem szesnaście lat grałem w szkolnym przedstawieniu. Był to „Król Lear” w reżyserii Richie Ball. To doświadczenie zdecydowanie miało na mnie duży wpływ.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z filmem i telewizją?

Mój przyjaciel ze studiów, komik Fred Cooke, i ja stworzyliśmy w 2006 roku nasz własny klub komediowy,  dzięki czemu dostałem się do Late Late Show w RTE1 (najbardziej popularny program telewizyjny w Irlandii). Kocham gwar jaki jest w telewizji. W 2007 zostałem zatrudniony przy produkcji irlandzkiego serialu „Ros na Rún” (TG4). Spędziłem kilka lat pracując jako asystent reżysera przy serialach produkowanych przez  TG4 i RTE  oraz przy produkcjach niezależnych. Potem pojechałem do Kerry, gdzie wziąłem udział w renomowanym kursie produkcji telewizyjnej i video, organizowanym przez FAS w Tralee. Kurs ten był prowadzony przez Paula Dolana i Briana Nolana. Tam nauczyłem się używać profesjonalnych kamer, jak robić montaż oraz pracy ze światłem i dźwiękiem. Z ludźmi, których poznałem na kursie, zwłaszcza z Johnem McCarthy, Davidem Pembroke i Fredem O’Connorem, zaczęliśmy robić własne filmy krótkometrażowe, które wysyłaliśmy na festiwale filmowe.

Co stało się później?

Rok 2013 i 2014 spędziłem w Stanach Zjednoczonych, przy produkcji serialu telewizyjnego „Blue Bloods”, tworzonym przez stację CBS. To było niesamowite doświadczenie. Do produkcji zaprosiła mnie Andrea O’Connor , Irlandka, która była asystentem reżysera od 20 lat. Po powrocie do Irlandii, rozpocząłem ponownie pracę przy „Ros na Rún”. Mój pierwszy film fabularny reżyserowałem w ostatnie wakacje. Komedia „Making It ” opowiada historię ojca rodziny, Mike’a McMahona, który po utracie pracy zdecydował się zrobić film akcji, by wygrać dużą nagrodę pieniężną. Ten pomysł okazuje się być wielką katastrofą dla kogoś, kto nie miał wcześniejszego  doświadczenia w tej branży  i kończy się problemami prawnymi dla wszystkich. W rolach głównych wystąpili irlandzcy aktorzy Seamus Hughes i Moya Farrelly, zaś duża część ekipy filmowej pochodziła z Kerry. Byłem także współautorem scenariusza, który napisał Fred O’Connor na podstawie opowiadania Briana Nolana. Film został wyprodukowany przez Kerry Educational Training Board, Broadcast Production Course.

Polscy widzowie mogli podziwiać twoją pracę po raz pierwszy na Short Film Festiwal Oddalenia 2015. Jak dowiedziałeś się o festiwalu?

Dowiedziałem się o nim od mojej kuzynki Aoife Walsh. Poszukałem nieco więcej informacji i bardzo spodobało mi się to, czego się dowiedziałem. Okazało się, że SFF Oddalenia ma już piękną tradycję jako festiwal filmowy.  Byłem bardzo podekscytowany, gdy dostałem informację, że nasz film „The Countryman” został wybrany do gali finałowej, a ja zostałem zaproszony do uczestnictwa w tym wydarzeniu.

Rok temu otrzymałeś Nagrodę Publiczności. Jak się wtedy czułeś?

Patrzenie jak własna twórczość „idzie” w świat jest zarówno przerażającym, jak i ekscytującym doświadczeniem. To był pierwszy raz kiedy widziałem  „The Countryman” na żywo razem z publicznością. Denerwowałem się, że film może okazać się mało zabawny, gdyż komedia jako gatunek jest tak bardzo subiektywna…  Kiedy ludzie zaczęli się śmiać odetchnąłem z ulgą. Otrzymanie Nagrody Publiczności to dla mnie szczególne wyróżnienie. Produkcja filmowa to trudny biznes, ale kiedy wygrywasz – jest to naprawdę wspaniałe uczucie.

Co według ciebie jest najważniejsze podczas tworzenia filmu?

Myślę, że najważniejsze jest to, by obok był zespół ludzi, którzy wierzą w to, co próbujesz stworzyć. Począwszy od członków ekipy filmowej, na aktorach kończąc. Jeśli każdy stoi murem za projektem i wierzy w niego, to myślę,  że ma on dużo większe szanse powodzenia. Mieliśmy dużo zabawy tworząc „The Countryman”. Przy żadnym innym filmie krótkometrażowym nie było tyle śmiechu, co w tamtym momencie. Wszyscy ludzie, którzy pracowali ze mną przy moich filmach krótkometrażowych, również  brali udział w moim ostatnim obrazie.

Eamonn, co wiesz o Polsce?

Odwiedziłem Polskę w 2000 roku, kiedy podróżowałem po Europie. Pamiętam, że wtedy pomyślałem: „Wow, ludzie tutaj są naprawdę piękni, a widoki są niesamowity”. Czekam na dzień, w którym będę mógł tam wrócić. Polacy mieli ogromny wpływ na Irlandię przez ostatnie 20 lat i mam nadzieje, że nasze dwie kultury nadal będą uczyć się od siebie i rozwijać wzajemnie. Short Film Festiwal Oddalenia, to doskonały  przykład tego, że zarówno nasze kultury, jak i te z całego świata mogą spotkać się w jednym miejscu i czerpać przyjemność  z różnic i podobieństw, których jest w naszym świecie tak wiele.

Czy jest jakiś polski reżyser, którego szczególnie lubisz?

Widziałem trylogię „Trzy kolory” Krzysztofa Kieślowskiego. Kocham twórczość irlandzkiego reżysera Lenny’ego Abrahamsona, który ma polskich pradziadków.  Mam nadzieję zobaczyć więcej polskiego kina teraz, kiedy zaangażowałem się w „Oddalenia”.

Jakie masz plany na przyszłość ?

Mam nadzieję, że będę dalej pracował w filmie i telewizji, zarówno w Irlandii, Stanach Zjednoczonych, jak i na całym świecie. Czuję się bardzo szczęśliwy, mogąc robić to, co robię i postaram się o tym nie zapomnieć. Moim głównym celem w przyszłości jest próbować i robić programy i filmy, które zapewnią ludziom dobrą zabawę.  Nie ma znaczenia, czy będzie to komedia, dramat, science fiction czy  horror. Być zdolnym do tworzenia to fantastyczne uczucie. Czuję się bardzo zaszczycony, mogąc być  częścią branży  telewizyjno-filmowej, choćby w tak skromny sposób jak mój.

Rozmawiała Samanta Stochla

Eamonn Norris – scenarzysta, reżyser, producent filmowy  z Irlandii.

Pracował przy produkcji  seriali takich jak:  „The Late Late Show” (RTE),  „Single Handed” (RTE) czy  „Mattie” (RTE). Na koncie ma także pracę nad irlandzkojęzycznymi serialami  telewizyjnymi: „UDAR” (TG4) i nagradzanego „Na Cloigne” (TG4). Pracował również przy „Blue Bloods”, telewizyjnym przeboju wyprodukowanym przez stację  CBS  w Nowym Jorku.

Eamonn napisał również scenariusze i wyreżyserował kilka filmów krótkometrażowych, pokazywanych na festiwalach filmowych  na całym świecie. W ubiegłym roku wyreżyserował swój pierwszy film fabularny, komedię „Making It”, która zostanie pokazana na tegorocznych festiwalach filmowych. Jest także reżyserem  popularnego  serialu „Ros na Rún” (TG4).


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.