Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | SEN w Dublinie. | ng24.ie

SEN w Dublinie.

Przywieźli ze sobą kawałek Polski. Występ chóru Promyki w polskiej szkole.

Promień Słońca w Dublinie
Kinga Kaźmierczak i Radosław Owczarzak to „Dublińczycy” i zarazem dwójka pasjonatów dzięki, którym i ich niezłomnej determinacji mogliśmy gościć w Dublinie zjawiskowy chór Promyki z Pniew, prosto z Polski.
Chór został założony 23 lata temu przez Danielę Jankowską, która jest jednocześnie dyrygentką tego chóru. Siostra Daniela Jankowska jest zakonnicą Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego.
Chór „Promyki Słoneczne”, w 33 osobowym składzie wylądował w Dublinie wieczorem, w piątek 2 grudnia 2011.Dzień później dali już pierwszy z czterech zaplanowanych w Irlandii koncertów. Sympatyczna i wielce utalentowana młodzież z Wielkopolski zaśpiewała dla uczniów, nauczycieli, rodziców i przyjaciół polskiej szkoły SEN w Dublinie. Młodzi artyści wystąpili z repertuarem kolęd i pieśni na Boże Narodzenie. Pełną mocą zabrzmiały tak wspaniałe i tradycyjne kolędy jak „Bóg się rodzi”, „Wśród nocnej ciszy”, „Przybieżeli do Betlejem”, ” Cicha noc”. „Promyki” podczas prawie godzinnego występu, we wspólny śpiew i zabawę wciągały również zachwyconą publiczność nawiązując wokalny dialog szczególnie z najmłodszymi widzami. Wielki zaszczyt przypadł w udziale Oliwce Rumińskiej z klasy 2b, która została zaproszona przez siostrę Danielę do dyrygowania chórem w trakcie jednej z kolęd. Oliwka została wypatrzona przez chór, gdy w trakcie próby z boku próbowała dyrygować śpiewakami na własną rękę….Finałem wspaniałego występu była wariacja wokalna z układem choreograficznym. Mistrzowski figiel muzyczny dyrygenta Promyków siostry Danieli Jankowskiej, która wciągnęła do zabawy dzieci i dorosłych, którzy przez kilka minut śpiewali i pokazywali: „param pam pam, a gili gili, klap klap śmiejąc się do łez.


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.