Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Próbowała doradzić przyjaciółce. Dlatego wysłała jej… pedofilski filmik | ng24.ie

Próbowała doradzić przyjaciółce. Dlatego wysłała jej… pedofilski filmik

Chciała dobrze, a zrobiła coś naprawdę obrzydliwego. Chcąc doradzić przyjaciółce, wysłała jej… pedofilski filmik. W ten sposób miała ostrzec ją, by nie zostawiała swoich dzieci pod opieką obcych. Teraz kobieta odpowie za nietypowe ostrzeżenie.

Jak mówi stare przysłowie – dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Chcąc komuś pomóc nierzadko pakujemy jego lub siebie w niemałe tarapaty. Do Jadesoli A. z Dublina maksyma ta pasuje jak ulał. Chciała dobrze, a sprowadziła na siebie kłopoty.

Wszystko zaczęło się od przyjaciółki, która oznajmiła jej, że chce zostawić swoje dzieci pod opieką partnera, który nie był ich ojcem. Kobiecie włączył się instynkt macierzyński. Twierdziła, że nie powinno powierzać się dzieci obcym ludziom. Chcąc przemówić przyjaciółce do rozumu wysłała jej filmik. Który był, delikatnie mówiąc, obrzydliwy.

Jak podaje „Irish Independent”, był to klip na którym pedofil gwałcił kilkuletnie dziecko. Właśnie w taki szokujący sposób A. chciała pokazać przyjaciółce, co może się stać, gdy powierzy swoje pociechy obcym osobom.

Co ciekawe, kobieta nie wpadła od razu. Na jej ślad natrafiono zupełnym przypadkiem. Jakiś czas później na lotnisku w Dublinie zatrzymano oszusta podejrzanego o fałszowanie kart kredytowych. Policjanci postanowili przejrzeć jego telefon. Na komórce znaleźli ohydne wideo. Po nitce do kłębka doszli do tego, że otrzymał je właśnie od wcześniej wspomnianej kobiety.

Po znalezieniu numeru Garda skontaktowała się z nią. Najprawdopodobniej dopiero wtedy zdała sobie sprawę z tego, co zrobiła. Policjanci w pełni uświadomili jej, że dopuściła się obrzydliwego przestępstwa. Kobieta poszła z nimi na pełną współpracę. Być może uniknie odsiadki. I pomyśli dwa razy, zanim spróbuje udzielić podobnych „porad”. Najbardziej przerażający jest w tym wszystkim fakt, że sama jest matką trójki dzieci.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.