Polski Dzień w Portumnie

W niedzielę, 8. października miał miejsce niezwykły dzień dla lokalnej polsko-irlandzkiej społeczności- Polski Dzień w Portumnie, County Galway w Irlandii. Organizatorem przedsięwzięcia był Pan Steve Dolan- dyrektor Irish Workhouse Centre w Portumnie, w którego historycznych murach odbywało się całe wydarzenie oraz Pani Magdalena Grześkiewicz- dyrektor Polskiej Szkoły IDEA w Athlone. Gościem honorowym spotkania był Ambasador RP w Dublinie Pan Ryszard Sarkowicz oraz TD Anne Rabbitte i TD Sean Canney, a także miejscowi radni oraz osoby związane z kulturą i edukacją.

Uroczystego otwarcia dokonał Pan Ambasador Ryszard Sarkowicz, który wystąpił z odczytem w języku polskim i angielskim, mówiącym o długiej tradycji dobrych relacji łączących nasze kraje- Polskę i Irlandię- oraz planach zacieśniania współpracy na wielu polach wspólnej aktywności.

Z Athlone przyjechała na ten dzień ponad pięćdziesięcioosobowa wycieczka szkolna, uczniowie i rodzice oraz przyjaciele Polskiej Szkoły IDEA w Athlone. Była to okazja do wspólnych rozmów i integracji. Jak się wkrótce okazało na wydarzenie to przyjechali również nie tylko okoliczni Polacy, ale i ci mieszkający chociażby w Ennis, Birr, Athenry czy Galway- w tym miejscu bardzo dziękujemy za waszą obecność i wiele inspirujących dyskusji dotyczących relacji polsko-irlandzkich.

Cały dzień był okazją do świętowania, w myśl naszego hasła: „dobre, bo polskie”, a więc towarzyszyła nam polska muzyka, polski taniec, polska kuchnia oraz warsztaty lepienia polskich pierogów, a także warsztaty tradycyjnej wycinanki polskiej.

Uczniowie Polskiej Szkoły IDEA w Athlone zaprezentowali się w dwóch polskich tańcach ludowych- krakowiaku i polonezie. Do tego ostatniego zaprosiliśmy również wszystkich uczestników spotkania i kolorowy korowód ruszył wzdłuż surowych ścian Portumna Workhouse. Po raz kolejny okazało się, że muzyka nie tylko łagodzi obyczaje, mało tego- muzyka połączona z tańcem wspaniale integruje i wprowadza mnóstwo uśmiechu i radości.

Portumna Workhouse Centre był także miejscem niezwykłej wystawy „Friends in Times of Turmoil”, którą mieliśmy przyjemność obejrzeć dzięki uprzejmości Ambasady RP w Dublinie. Wystawa poświęcona jest historii irlandzko-polskich stosunków dyplomatycznych i opowiada historię życia Konsula Generalnego Tadeusza Dobrzyńskiego, pierwszego polskiego dyplomaty, który zainicjował stosunki dyplomatyczne pomiędzy Polską i Irlandią w XX wieku. Konsul Tadeusz Dobrzyński spędził w Irlandii 34 lata, z czego 25 lat w służbie dyplomatycznej, co czyni go dyplomatą zagranicznym o najdłuższym stażu w historii Irlandii. Jego praca i nawiązane kontakty przyczyniły się do późniejszego uznania Polskiego Rządu na Uchodźstwie przez Irlandię aż do 1957 r. – najdłużej ze wszystkich państw demokratycznych na świecie. Wystawa opowiada fascynującą historię życia Konsula Dobrzyńskiego, rozciągającą się od 1885 r. w Kijowie a skończywszy na 1962 r. w Dublinie, która jednocześnie jest historią przyjaźni irlandzko-polskiej w XX wieku.

Drugim ważnym akcentem Dnia Polskiego była możliwość obejrzenia filmu w dwóch wersjach językowych- po polsku i po angielsku- o niezwykłej, a mało jeszcze znanej postaci- Pawle Edmundzie Strzeleckim. Właśnie minęły 144 lata od jego śmierci, a dopiero teraz jego osoba doczekała się należnej mu wzmianki. Z narażeniem zdrowia i życia przez dwa lata swej działalności w Irlandii Strzelecki uratował setki tysięcy istnień ludzkich od pomoru głodowego i epidemii związanych z klęską głodu, jaka nawiedziła Irlandię wskutek zarazy ziemniaczanej. Ocenia się, że działalność Pawła Strzeleckiego uratowała około 200 tysięcy Irlandczyków od śmierci głodowej. Strzelecki pomógł również wielu osobom wyemigrować do Australii, z którą tak bardzo był związany.

Podczas Polskiego Dnia w Portumnie uczestnicy mogli również skorzystać z bezpłatnej wycieczki w dwóch językach po całym kompleksie Portumna Workhouse. Przewodnicy przybliżyli zwiedzającym warunki panujące w przytułku oraz realia życia z jakimi spotkał się w swej filantropijnej pracy Paweł Edmund Strzelecki, który adresował swą pomoc osobom szukającym schronienia właśnie w tego typu instytucjach.

Dzień ten okazał się niewątpliwie niezwykłą okazją dla „irlandzkich mieszkańców” do spotykania się z „polskimi mieszkańcami”, w istocie wydarzenie to miało na celu promowanie różnorodności kulturowej i prezentowanie różnych aspektów polskiej kultury. Projekt ten był możliwy dzięki wsparciu Funduszu Integracji Społecznej. Z niecierpliwością oczekujemy już kolejnej edycji tego wydarzenia.
Magdalena Grześkiewicz


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.