Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Pokemon Go idealną przykrywką dla pedofilów | ng24.ie

Pokemon Go idealną przykrywką dla pedofilów

pokemon_450Gra Pokemon Go w błyskawicznym tempie podbiła serca milionów graczy na całym świecie. Stała się równie popularna, co kontrowersyjna. Jedna z irlandzkich organizacji społecznych ostrzega, że gra ta może stanowić znakomitą przykrywkę dla… pedofilów.Pokemon Go jest darmową grą miejską. Polega ona na poszukiwaniu i łapaniu tytułowych stworków. Korzystając z tzw. rzeczywistości rozszerzonej, korzysta z technologii GPS do ustalenia lokalizacji gracza.
Aplikacja używa również aparatu do generowania świata rozszerzonej rzeczywistości, w której rozmieszcza pokemony. Właśnie to wykorzystywanie aparatu niepokoi niektóre organizacje zajmujące się dziećmi.

Do grona „zaniepokojonych” dołączyła „One in Four”. Jej przedstawiciele, cytowani przez „Irish Independent” ostrzegają, że zabawa w łapanie Pokemonów może być znakomitą przykrywką dla różnej maści zboczeńców „zainteresowanych” dziećmi.

Jako że gra wymaga nieustannego używania aparatu, ludzie w nią grający cały czas chodzą z wyciągniętą komórką. Pedofil może podszyć się pod grającego i filmować dzieci, nawet jeśli obok są niczego nieświadomi rodzice.

Nawet, jak ktoś się przyczepi, osobnik taki zawsze może powiedzieć, że tylko gra w Pokemon Go. Kiedy w rzeczywistości filmuje bawiące się dzieci. Tak twierdzi irlandzka organizacja.

Wiele osób stojących na straży dobra dzieci twierdzi jednak, że obawy pokroju tych szerzonych przez One in Four są przesadzone. Mimo to przypominają rodzicom, by ci zachowali szczególną czujności, zwłaszcza, jeśli w pobliżu ich pociech pojawia się nieznajoma osoba.
Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.