Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Podrobione towary coraz bardziej zalewają irlandzki rynek | ng24.ie

Podrobione towary coraz bardziej zalewają irlandzki rynek

Irlandia tonie w podróbkach. Tutejsi celnicy coraz częściej konfiskują podrobione produkty, które przemytnicy próbują przewieźć przez granicę. Największą popularnością cieszą się rzeczy zarówno niezdrowe, jak i niewinne.

Mimo rosnącej zamożności znacznej części społeczeństw, wciąż istnieje popyt na podrobione produkty. Kupienie czegoś z markowym logo i brak konieczności przepłacania bywa w końcu kuszące. Jednak podróbki są czymś, czego zdecydowanie powinniśmy unikać.

Pomijając to, że zazwyczaj mamy do czynienia z nic nie wartym bublem, podrabianie towarów to przestępstwo. Sprzedawanie rzeczy udających cudze marki naraża producentów oryginalnych towarów na gigantyczne straty.

Głównym źródłem podrobionych produktów są Chiny. Są także kraje, które, choć produkują ich mniej, specjalizują się w określonych typach podróbek. Na przykład najwięcej podrabianego alkoholu pochodzi z Macedonii Północnej. Turcja „specjalizuje się” z kolei w perfumach i kosmetykach. W Kambodży przemytnicy masowo zaopatrują się w podrobione opakowania markowych papierosów.

Na terenie Unii Europejskiej liczba konfiskat tego typu produktów rośnie z roku na rok. Irlandia wpisuje się w tę tendencję – wwożonych jest tutaj coraz więcej podróbek. Jak donosi „Newstalk.com”, w 2018 roku irlandzcy celnicy skonfiskowali ponad 19 tys. podrobionych towarów. Względem poprzedniego roku ich liczba wzrosła aż o połowę.

Najczęściej podrabianymi produktami są artykuły użytku domowego takie jak: perfumy, kosmetyki, leki, suplementy diety oraz sprzęty RTV. Regularnie konfiskowane są także papierosy i zabawki. Nic dziwnego – zarówno jeden, jak i drugi towar jest w Irlandii naprawdę drogi, a zapotrzebowanie na niego jest naprawdę ogromne. Wśród innych często konfiskowanych przedmiotów znalazły się także podróbki: pudełek na produkty, metek produktów oraz ubrań.

Jak szacuje Komisja Europejska, producenci podrabianych towarów tracą rocznie aż 56 mld euro.  Podróbki szkodzą nie tylko bogatym biznesmenom – uderzają one także w miejsca pracy. Każdego roku może stracić ją nawet kilkaset tysięcy osób. Pamiętajmy o tym rozważając zakup towaru, którego oryginalności nie jesteśmy pewni.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.