Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Plantacja marihuany odkryta przypadkiem podczas pożaru | ng24.ie

Plantacja marihuany odkryta przypadkiem podczas pożaru

Dublińska straż pożarna podczas rutynowego gaszenia pożaru znalazła plantację marihuany wartą 110 tys. euro. Wezwana na miejsce Garda zabezpieczyła znalezisko i aresztowała opiekującego się nim Litwina.

Irlandzka policja co rusz donosi o aresztowaniach „ogrodników” i znajdywaniu sadzonek wartych naprawdę niemałe pieniądze. W części przypadków plantacje marihuany zamykane są w ramach wcześniej zaplanowanych akcji. Zdarzają się jednak sytuacje, w których znalezienie takich hodowli wiąże się ze ślepym trafem.

Taka sytuacja z pewnością miała miejsce w dublińskim Marino. Jak przypomina „Irish Times”, w godzinach porannych w jednym z tamtejszych domostw wybuchł pożar. Wezwani na miejsce strażacy podczas gaszenia pożaru dokonali niecodziennego odkrycia w postaci dziwnych zielonych roślinek. Gdy tylko opanowali żywioł, wezwali policję.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze potwierdzili, że znalezione przez strażaków rośliny to konopie indyjskie. Wartość znalezionych 137 sadzonek oszacowali na 110 tys. euro. Aresztowali obecnego na miejscu Litwina, który najprawdopodobniej się nimi opiekował. Tak jak do policjantów uśmiechnęło się szczęście, on miał nie lada pecha.

Całkiem podobne odkrycie miało miejsce w ubiegłym roku na wsi Grangecon w hrabstwie Wicklow. Jak przypomina „The Journal.ie”, wówczas „łup” Gardy był znacznie większy. Wartość znalezionych wówczas sadzonek marihuany oszacowano na 310 tys. euro.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.