Pięć ofiar w tydzień. Czarna seria wypadków w Australii

Ostatni tydzień listopada był tragiczny dla irlandzkiej społeczności w Australii. Wtedy to bowiem aż pięciu Irlandczyków zginęło w wyniku nieszczęśliwych wypadków. Jakby tego było mało, nieszczęśliwa passa miała miejsce tylko w jednym mieście.

Nieszczęśliwe wypadki, w których giną młodzi ludzie niestety się zdarzają. Rzadko kiedy mają one jednak miejsce w tak krótkich odstępach czasowych. Nie wspominając już o tym ,że ich ofiarami byli Irlandczycy z zachodnioaustralijskiego Perth. Scenariusz rodem z filmu „Oszukać przeznaczenie” niestety miał tam ostatnio miejsce.

Pierwszymi ofiarami byli dwaj młodzi mieszkańcy Irlandii Północnej – Joseph M. z Omagh i Gerard B. z Portstewart. Podczas pracy na budowie przygniótł ich cementowy blok. Inny Irlandczyk, 28-letni Alan H., zginął w wypadku samochodowym.

Jamie P. z hrabstwa Meath zmarł z kolei w szpitalu, gdzie walczył o życie po upadku z rusztowania. Listę ofiar podaną przez „The Journal.ie” zamyka nienazwana z imienia i nazwiska kobieta, która zmarła w wyniku infekcji wirusowej.

Irlandzka społeczność z Perth jest „wstrząśnięta” tragiczną passą. Pracownicy Claddagh Association, stowarzyszenia Irlandczyków mieszkających w Australii, będą mieli naprawdę dużo pracy.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

-->