Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Niecodzienny pirat drogowy złapany w Dublinie | ng24.ie

Niecodzienny pirat drogowy złapany w Dublinie

Mimo że do kierownicy nie miał prawa nawet się zbliżać, i tak postanowił siąść za kółkiem. Wpadł podczas rutynowej kontroli Gardy. Nie dość, że był na zwolnieniu warunkowym, jeździł bez prawa jazdy, a jego auto było nieubezpieczone, to jeszcze miał zakaz prowadzenia pojazdów na… kilkadziesiąt lat.

Zielona Wyspa pełna jest nieodpowiedzialnych kierowców, stanowiących zagrożenie zarówno dla siebie, jak i innych użytkowników dróg. Mimo nakładanych na nich grzywien i kar, nie idą po rozum do głowy. Wciąż jeżdżą, mimo że grozić im mogą naprawdę surowe konsekwencje.

Podczas rutynowej kontroli policjanci z Dublina przydybali całkiem niezłego „zawodnika”. Naprawdę długą listę jego grzechów wymienia „The Journal.ie”. Po pierwsze – mężczyzna nie miał przy sobie prawa jazdy. Ponadto kierowany przez niego samochód był nieubezpieczony.

Wspomniane przewinienia to jednak dopiero początek litanii jego kłopotów. Po sprawdzeniu kartoteki okazało się, że zatrzymany miał orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów na 45 lat. W dodatku odbywał on karę pozbawienia wolności, w ramach które udało mu się uzyskać zwolnienie warunkowe. Zaskoczeniem nie powinno być to, że za kraty trafił z powodu naprawdę wielu wykroczeń drogowych.

Po takim wybryku z pewnością wróci do więzienia. Mała jednak szansa, by za kratkami zmądrzał.. Niewykluczone, że gdy tylko wyjdzie na wolność, szybko zostanie zatrzymany w podobnych okolicznościach.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.