Nawet premier nie chce zjednoczonej Irlandii

Zdjęcie: Giuseppe Milo, CC BY 2.0 / Flickr.com

Począwszy od Brexitu temat irlandzkiego zjednoczenia wałkowany jest w Irlandii Północnej do znudzenia. Zwłaszcza przez republikańskie Sinn Féin i ich zwolenników, którym marzy się Jedna Irlandia. Jak się jednak okazało, rzeczywistość szybko ostudziła zapały pro-zjednoczeniowych mieszkańców Ulsteru.

Szanse by w najbliższym czasie coś takiego mogłoby się powieść są mniejsze lub równe zeru. Społeczeństwo Irlandii Północnej jest przeciwne jakiemukolwiek zjednoczeniu, przynajmniej w najbliższej przyszłości. Jak niedawno pisał „Irish News”, ideę jednego państwa na jednej wyspie popiera ledwie 20 proc. mieszkańców Ulsteru. Tak wynika z badań przeprowadzonych przez Northern Ireland Life and Times.

Zagorzałymi przeciwnikami jest także większość liczących się polityków po obu stronach Irlandii. Do grona oponentów niedawno dołączył Leo Varadkar. Nowy premier Republiki Irlandii wyraźnie zaznacza, że jest przeciwny zorganizowaniu referendum w tej sprawie.

– Jestem temu przeciwny ponieważ doskonale zdaje sobie sprawę, że taka inicjatywa zakończyłaby się porażką – powiedział Varadkar na łamach „Belfast Telegraph”. Jego zdaniem zwolennicy unionistów musieliby nagle chcieć popierać wspólną Irlandię. Są oni temu przeciwni, a na Północy jest ich cała masa.

Tym samym, zdaniem premiera, takie referendum rozbudziłoby na nowo nikomu niepotrzebne nastroje nacjonalistyczne. Północnoirlandzkie społeczeństwo znowu zostałoby podzielone. Tym samym trwający od lat proces pokojowy mógłby zostać zaprzepaszczony.

Leo Varadkar twierdzi, że bardziej od „zjednoczonej” potrzebna jest teraz „pogodzona” Irlandia. Niezależnie od podziałów geograficznych najważniejsze jest to, by mieszkańcy żyli w pokoju i harmonii, niezakłócanych politycznymi podziałami.

­– Mimo wszystko mamy nadzieję, że Wielka Brytania zmieni zdanie – tak na koniec Varadkar skomentował decyzję dotyczącą jej wyjścia z Unii. Jak zaznacza, chciałby, żeby Zjednoczone Królestwo pozostało uczestnikiem jednolitego europejskiego rynku oraz podtrzymało brytyjsko-irlandzką unię celną.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.