Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Męczyły go bóle pleców. W ramach kuracji wstrzykiwał sobie… własne nasienie | ng24.ie

Męczyły go bóle pleców. W ramach kuracji wstrzykiwał sobie… własne nasienie

Cierpiąc na uporczywe bóle pleców próbował wyleczyć się własnym sposobem. Jego kuracja była równie nietypowa, co niebezpieczna. Samodzielnie wstrzykiwał on sobie bowiem… własne nasienie. Niecodzienny przypadek opisał „Irish Medical Journal”.

W przypadku poważniejszych dolegliwości leczenie się własnym sumptem powinno być uzupełnieniem, a nie zamiennikiem profesjonalnych wizyt lekarskich. Samodzielne wspomaganie powinno być również nieinwazyjne. W przypadku eksperymentowania z niekonwencjonalnymi metodami można bowiem zrobić sobie niemałą krzywdę.

Tak było w przypadku pacjenta, który zgłosił się do jednego ze szpitali w Dublinie. Półtorej roku przed wizytą zaczęły nękać go bóle dolnych partii pleców. Wynikały one najprawdopodobniej z przeforsowania się po dźwiganiu ciężkich przedmiotów. Jako że się nasilały, mężczyzna postanowił leczyć się na własną rękę.

Dlatego też zaczął regularnie wstrzykiwać sobie… własne nasienie. Nie wiadomo, skąd wpadł na taki pomysł. Naukowcy z „Irish Medical Journal” nie znaleźli takiej metody ani w literaturze fachowej, ani w internecie. „Leczniczą substancję” aplikował sobie do prawego ramienia.

Nietypową metodę leczenia stosował przez 1,5 roku. W pewnym momencie ramię zaczęło mu puchnąć, pojawiła się na nim także wysypka. W końcu postanowił zgłosić się do szpitala. Lekarze zajmujący się jego przypadkiem z pewnością byli w niemałym szoku. Jak się okazało, zawartość strzykawki dostała się do tkanki miękkiej, co wywołało stan zapalny.

Miejmy nadzieję, że amator nietypowych zastrzyków dostał należytą nauczkę, która zniechęci go do podobnego eksperymentowania. I po prostu uda się do lekarza.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.