Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Kopanie leżącego, czyli jak zakłady pogrzebowe kroją ludzi w żałobie | ng24.ie

Kopanie leżącego, czyli jak zakłady pogrzebowe kroją ludzi w żałobie

Pogrzeb jest jedną z najbardziej przykrych uroczystości, w jakich idzie nam brać udział. Pożegnanie kogoś bliskiego zawsze jest bolesnym przeżyciem. W Irlandii sprawy nie ułatwia fakt, że za godny pochówek w tym kraju idzie naprawdę słono zapłacić.Post Insurance, cytowane przez „The Journal.ie”, sprawdziło oferty irlandzkich zakładów pogrzebowych. Irlandzki ubezpieczyciel skrupulatnie przejrzał oferty kilkuset firm. I nie ma dobrych wiadomości – pogrzeb na Zielonej Wyspie zdecydowanie nie jest tani.

Najdrożej przyjdzie nam zapłacić w hrabstwach Sligo i Clare. Tamtejsze agencje funeralne liczą sobie aż 5 tys. euro za sam pochówek. Najtaniej, bo 3,4 tys. zapłacimy w hrabstwie Wexford. Dla wielu wciąż jest to jednak cena zaporowa. Irlandzka średnia wynosi zaś 4 tys. euro. Najwięcej za pogrzeb chciała policzyć sobie jedna z firm z hrabstwa Tipperary – ich propozycja wynosiła aż 6,3 tys. euro!

Sama uroczystość to nie koniec kosztów. Wcześniej trzeba opłacić miejsce pochówku. A to też swoje kosztuje. Przy czym rozbieżności w cenach są naprawdę ogromne. I to nawet w jednym hrabstwie.

Dla przykładu – dwa groby na dublińskim Deans Grange Cemetery kosztują aż 32 tys. euro. Z kolei taka sama inwestycja na Shanganagh Cemetery na przedmieściach stolicy wyniesie „jedynie” 5,6 tys. euro. Choć wciąż drogo, jest to aż prawie sześć razy mniejsza kwota.
Trumna również kosztuje. W zależności od materiału i ewentualnych dodatków cena pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami może znacząco się różnić. Dlatego też ubezpieczyciel przyjrzała się najprostszym, drewnianym trumnom. Najtaniej, bo za niecałe 1,2 tys. euro, można kupić ją w Waterford.

Najdroższe trumny są w hrabstwach Kerry i Laois – tam kosztują po 2 tys. euro. Kremacja jako metoda pochówku wychodzi znacznie taniej. Nawet 770 euro, najwyższa cena, którą idzie zapłacić w Irlandii w hrabstwie Cork, to ponad półtora raza mniej niż w przypadku najtańszej trumny.
Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.