Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Kadzielnia: ofiary Druidów na kieleckim wzgórzu | ng24.ie

Kadzielnia: ofiary Druidów na kieleckim wzgórzu

Kieleckie wzgórze Kadzielnia ulokowane jest w południowo-zachodniej części miasta Kielce. Kadzielnia, zbudowana z wapienia górnodewońskiego, jest wysoka na 295 metrów nad poziomem morza. Obecne jest to wyrobisko skalne, zaś wcześniej były tam kamieniołomy, które wypełniają wody podziemne, tworząc tak zwane Jezioro Szmaragdowe, potocznie zwane także „irlandzkim”.

Kadzielnia stanowi największe skupisko jaskiń na Kielecczyźnie. Jest ich tutaj około 25. Najdłuższą z nich jest Jaskinia Odkrywców, połączona z dwiema innymi jaskiniami – Prochownią i Szczeliną na Kadzielni. Wszystkie trzy jaskinie tworzą tak zwaną Podziemną Trasę Turystyczną.

Wśród innych jaskiń należy wymienić Jaskinię Wschodnią, Jeleniowską, Zawaliskową oraz Urwistą. Najwyższą część wzgórza obejmuje Rezerwat Przyrody Kadzielnia. Jest on otoczony około 30-metrowymi skarpami. Przez Kadzielnię przechodzi czerwony szlak miejski.

Nazwa Kadzielnia wzięła się od rosnącego tu jałowca wykorzystywanego do produkcji kadzideł. Według innej wersji pochodzi ona kadzielnika, czyli kościelnego, który dzierżawił ten teren. Inne źródła historyczne donoszą, że właśnie w tym miejscu pradawni Druidzi składali swoim bogom ofiary ze zwierząt na żywym ogniu. Dlatego dym unoszący się dookoła często budził skojarzenia z dymną ofiarą kadzidlaną.

Znana jest także opowieść związana z mieszkającymi w tym miejscu Druidami i ich potężną magiczną mocą. Otóż gdy przed laty na okolicę padł nieznany pomór dziesiątkujący ludzi i zwierzęta, poproszeni o pomoc Druidzi przy pomocy ofiar całopalnych potrafili zażegnać tę straszną sytuację. Znany był też tutaj obrzęd białych szat. Tuż przed złożeniem przez Druidów ofiary całopalnej poświęcali oni bogom swoje szaty celebracyjne poprzez rozkładanie ich na zielonej trawie. Wokół szat czyniono magiczne rytuały. Następnie Druidzi zakładali je na siebie i przystępowali do składania ofiary.

Jak zatem wiemy, na Kadzielni znajdowało się miejsce pogańskiego kultu z ołtarzem służącym do składania ofiar. Z czasem ludzie mieszkający w okolicy zaczęli bać się potężnej mocy Druidów. Gdy ci w końcu się stąd wynieśli, ponoć zostawili po sobie duchy i upiory straszące co odważniejszych śmiałków. W XVI stuleciu wzgórzem tym zaopiekował się kościelny kieleckiej kolegiaty, który za zadanie miał odpędzanie wodą święconą i kadzidłem pogańskich mocy i druidzkich mamideł.

W XVIII wieku rozpoczęto eksploatację tworzących Kadzielnię skał wapiennych. Kamieniołom stale rozbudowywano – dla przykładu w 1770 roku z inicjatywy biskupa Sołtyka postawiono w nim pierwszy wapiennik, czyli piec do wypalania wapna. Powstały tutaj przy okazji głębokie wyrobiska na najniższym poziomie, zalewane wodami podskórnymi. Utworzyły one jeziorko noszące nazwę Szmaragdowego, którego nazwa nawiązuje do jego kolorystyki. Było ono niegdyś zarybione pstrągami. Jeziorko to wyschło w latach 90. ubiegłego stulecia w wyniku obniżenia się poziomu wód gruntowych. Już w pierwszej połowie XIX wieku Kadzielnia stała się celem podmiejskich wycieczek, opisywanych głównie przez Adolfa Dygasińskiego i Stefana Żeromskiego.

W 1931 roku objęto ochroną szczytowy ostaniec skalny, zwany Skałką Geologów. Eksploatacja kamienia trwała aż do 1962 roku. Wówczas utworzono Rezerwat Przyrody Kadzielnia, obejmujący 0,6 ha dawnego kamieniołomu. W południowej części wzgórza wybudowano amfiteatr na ponad 5 tys. miejsc, który przekazano miastu w 1971 roku, podczas obchodów 900-lecia miasta Kielce.

Ewa Michałowska-Walkiewicz

Zdjęcie: Ferdziu, CC BY-SA 3.0 / Wikipedia.org


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.