Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandzkie rzeki i plaże toną w śmieciach | ng24.ie

Irlandzkie rzeki i plaże toną w śmieciach

Zdjęcie: waferboard, CC BY 2.0 / Flickr.com

Masz ochotę na spacer po plaży lub nad rzeką? Szykuj się na towarzystwo porozrzucanych śmieci. Mieszkańcy Zielonej Wyspy nie umieją dbać o czystość przy zbiornikach wodnych. Irish Business Against Litter (IBAL) po raz kolejny opublikowało listę najbardziej zanieczyszczonych plaż i rzek.

Tam gdzie ludzie, tam i śmieci. Najbardziej dotkliwie odczuwamy to w miejscach, gdzie nie ma śmietników. Wielu z nas nie ma absolutnie żadnego szacunku do przyrody. Po zakończeniu wycieczki, zamiast zabrać ze sobą śmieci, często wolimy rzucić je za siebie.

Plaga śmiecenia nie ominęła także plaż i rzek. W przypadku tych irlandzkich zdecydowana większość z nich tonie w różnej maści śmieciach. Jak podaje „The Journal.ie”, wśród takowych zdecydowanie przeważają plastik i aluminium. Idzie znaleźć także całkiem sporo niedopałków.

Swoje trzy grosze w śmieceniu dorzucają także rybacy. Sieci, liny, taśmy izolacyjne czy spławiki również w odczuwalnych ilościach zasypują irlandzkie zbiorniki wodne.

Zgodnie z danymi udostępnionymi przez IBAL, ledwie 16 proc. przebadanych plaż i rzek spełnia europejskie standardy czystości. Reszta jest w różnym stopniu zaśmiecona. „Czarnymi punktami” na mapie zaśmiecenia okazały się rzeka Barrow w hrabstwie Carlow oraz dublińska plaża Tolka. Dużo śmieci idzie też znaleźć na wybrzeżach Cork, w szczególności w okolicach Midleton.

Omawiając najgorsze przykłady wypada podać również te najlepsze. A tych niestety nie ma zbyt wielu. Praktycznie tylko jedna irlandzka plaża okazała się całkowicie wolna od śmieci. Jest to Salthill w hrabstwie Galway.

Wśród innych relatywnie czystych miejsc wymienia się m.in.: plażę Curracloe w hrabstwie Wexford, plażę Seapoint w hrabstwie Dublin, jezioro Lough Rea w hrabstwie Galway, odcinek rzeki Shannon na wysokości Carrick-on-Shannon  oraz rzekę Nore w hrabstwie Kilkenny. Jest to jednak tylko kilka kropel miodu w przysłowiowej beczce dziegciu.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.