Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandzki czynsz jeszcze nigdy nie był tak wysoki | ng24.ie

Irlandzki czynsz jeszcze nigdy nie był tak wysoki

Stawki irlandzkiego czynszu biją kolejny rekord. Wynajem mieszkania na Zielonej Wyspie jeszcze nigdy nie był tak drogi. Najemca chcący wynająć swoje cztery kąty w Irlandii co miesiąc musi wyłożyć średnio niecałe 1,4 tys. euro. Prawie tyle, co niejedna pensja.

Irlandia jest krajem pełnym absurdów dnia codziennego. Jednym z najbardziej dotkliwych są bez wątpienia niebotycznie wysokie ceny najmu. Te rosną praktycznie z roku na rok. Każdorazowo gdy wydaje nam się, że drożej już być nie może, irlandzki rynek mieszkaniowy udowadnia nam, w jak wielkim jesteśmy błędzie.

Ceny za wynajem irlandzkich mieszkań podskoczyły po raz kolejny. Jak podaje „The Journal.ie”, w skali roku mamy do czynienia z prawie 7-procentowym wzrostem. Teraz mieszkaniec Irlandii za wynajem domu lub mieszkania zapłaci średnio 1391 euro.

To, że najdrożej jest w hrabstwie Dublin, jest kwestią bardziej niż oczywistą. Średnia cena wynajmu lokum w stolicy wynosi aż 2 tys. euro. Najdroższym miejscem znowu okazało się południe hrabstwa – tamtejsza średnia stawka czynszu to 2,2 tys. euro.

Choć reszta co większych miast nie daje aż tak mocno po kieszeniach, przekroczyły one „magiczną” barierę tysiąca euro. Są to: Cork, Galway, Limerick i Waterford. W pozostałych miejscowościach średni czynsz spadł nieco poniżej tysiąca.

Jak zauważa irlandzki portal, średnia cena najmu jest znacznie wyższa niż średnia stawka kredytu mieszkaniowego. Dla przykładu w Dublinie średnia miesięczna rata kredytu wynosi niecałe 1,5 tys. euro. Pół tysiąca w kieszeni robi w tym przypadku różnicę. Inna sprawa, że z kredytem jesteśmy związani bardziej niż z nie-swoim mieszkaniem.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.