Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandzka żywność jedną z najdroższych w Europie | ng24.ie

Irlandzka żywność jedną z najdroższych w Europie

Ceny irlandzkiej żywności są jednymi z najwyższych w całej Unii Europejskiej. I to mimo tego, że jesteśmy krajem, który produkuje jej naprawdę wiele. Po raz kolejny okazuje się więc, że drożyzna to przekleństwo Irlandii praktycznie we wszystkich dziedzinach życia.

Zielona Wyspa, przy byciu krajem atrakcyjnym dla przemysłu i sektora usługowego, ma naprawdę dobrze rozwinięte rolnictwo. Produkujemy naprawdę wiele żywności, która później idzie na eksport. Jej znaczna część trafia także na tutejsze sklepowe półki.

Wydawało się więc, że jako kraj w dużej mierze samowystarczalny żywnościowo, nie powinniśmy mieć zabójczych cen. Jak się jednak okazuje, w sklepach spożywczych nie ma cenowej litości dla irlandzkiego konsumenta

Zgodnie z najnowszym raportem Eurostatu, Zielona Wyspa jest jednym z najdroższych krajów Unii Europejskiej jeżeli chodzi o ceny żywności. Biorąc pod uwagę, że są one aż o 27 proc. wyższe od unijnej średniej, pod tym względem Irlandia jest drugim najdroższym krajem.

Najbardziej „wybijającymi się” produktami w kategorii drożyzny są nabiał, chleb oraz płatki śniadaniowe. Dlatego też wielu ludzi nie stać na regularne zakupy w normalnych sklepach. Często muszą ratować się wypadami do dyskontów, w których idzie kupić jedzenie po ludzkich cenach.

W kontekście cen żywności mowa jedynie o jedzeniu i napojach bezalkoholowych. Jeśli idzie o alkohol i papierosy, sytuacja jest jeszcze gorsza. Ceny irlandzkiego alkoholu są aż o 77 proc. droższe niż unijna średnia. W przypadku papierosów płacimy z kolei aż dwa razy drożej. Wypad na weekendową popijawę jest więc czymś prawie luksusowym.  A już na pewno bardzo drogim.

Wśród krajów Unii Europejskiej droższą żywność od Irlandczyków kupują jedynie Duńczycy. Na trzecie miejsce niechlubnego unijnego podium zawędrował Luksemburg. Jeżeli chodzi o Polskę, wylądowaliśmy zdecydowanie poniżej europejskiej średniej. Za jedzenie płacimy niemalże o jedną czwartą mniej od statystycznego mieszkańca Unii.


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.