Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandia Północna: Po pijaku rozwalił drzwi do McDonalda. Tłumaczył, że chciał skorzystać z toalety | ng24.ie

Irlandia Północna: Po pijaku rozwalił drzwi do McDonalda. Tłumaczył, że chciał skorzystać z toalety

W środku nocy włamał się do jednego z McDonaldów w Belfaście. Kompletnie pijany Dean B. wszedł siłą do zamkniętej restauracji, ponieważ… chciał z korzystać z toalety. Takie tłumaczenie nie uchroni go jednak przed karą, którą właśnie wymierzył mu sąd.

Po pijaku ludzie robią różne głupie rzeczy. Pół biedy, jeżeli ktoś ma za długi język. Gorzej bywa w przypadku tych, którym włącza się „agresor”. Niektórzy po spożyciu alkoholu robią się najzwyczajniej w świecie niebezpieczni, pałając żądzą zniszczenia.

Pod ten ostatni typ pijaństwa zdecydowanie podpada Dean B. z Belfastu. W jeden z ubiegłorocznych listopadowych wieczorów zdecydowanie przeholował z piciem. Na cyku szybko dopadła go chęć wszczęcia burdy.

Na szczęście tego wieczora na jego drodze nie stanął żaden przypadkowy przechodzień. Jednak powoli zbliżał się ranek i 20-latek uznał, że musi się w jakiś sposób wyładować. Akurat przechodził obok McDonalda. Szklane drzwi restauracji wydawały się idealnym „przeciwnikiem”.

Jak podaje „Belfast Telegraph”, mężczyzna rozbił szybę w drobny mak. Biorąc pod uwagę jego stan oraz fakt, że włamanie nie należało do najbardziej dyskretnych, mężczyzna został dosyć szybko ujęty.

Jego tłumaczenie w sądzie było co najmniej niecodziennie. B. zeznawał, że zdemolował drzwi do McDonalda ponieważ… chciał skorzystać z tamtejszej toalety. Nawet jeśli wysoki sąd dał wiarę takim wyjaśnieniom, nie uznał potrzeby fizjologicznej za usprawiedliwienie włamania.

Co ciekawe, mężczyzna już wcześniej chodził na terapię, która miała pomóc mu w samokontroli. – Jak widać, nie przyniosła ona wystarczającego skutku, co pokazuje ta sprawa – stwierdziła sędzia prowadząca proces oskarżonego.

Za wandalizm Dean B. został skazany na 125 godzin prac społecznych. W otrzymaniu łagodnego wyroku z pewnością pomogły fakt wcześniejszej niekaralności oraz wyrażenie skruchy. Sędzia ostrzegła jednak mężczyznę, że za kolejny podobny numer z pewnością wyląduje za kratami.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.