Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandia Północna: pielęgniarki zastrajkują po raz pierwszy w historii | ng24.ie

Irlandia Północna: pielęgniarki zastrajkują po raz pierwszy w historii

Północnoirlandzkie pielęgniarki zastrajkują w grudniu. Będzie to pierwszy tego typu protest we współczesnej historii Irlandii Północnej. Jak zwykle idzie o kiepskie warunki oraz niskie pensje. Siostry już teraz zapowiadają, że będą protestować także po Nowym Roku.

Protesty organizowane przez pracowników służby zdrowia nie są niczym nowym, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii. Nie ma co ukrywać, że tutejsze lecznictwo nie należy do najlepszych na świecie. Oprócz pacjentów jego bolączki dają się we znakom także jego pracownikom.

W pierwszym rzędzie niewłaściwie traktowanych znajdują się pielęgniarki. Rzadkością są sytuacje, w których nie mają one zastrzeżeń odnośnie swojej pracy. Trudno wymienić kraj lub region, w którym nie strajkowały przynajmniej raz na przestrzeni ostatnich lat.

Do tej pory protesty pielęgniarek omijały Irlandię Północną. Tutejsze siostry nie strajkowały praktycznie nigdy, przynajmniej w ciągu ostatniego stulecia. Nie oznacza to jednak, że ich sytuacja jest godna pozazdroszczenia – wręcz przeciwnie. Najlepszym na to dowodem są zapowiadane przez nich protesty, które rozpoczną się już w grudniu.

Żądania północnoirlandzkich pielęgniarek przytacza „BBC”. Kością niezgody jak zwykle są zarobki nieadekwatne do obowiązków i stresu związanego z pracą. Irlandia Północna jest obecnie jedynym regionem Wielkiej Brytanii, w którym w ciągu ostatnich kilku lat nie zapadły żadne decyzje odnośnie do podwyżek pensji pielęgniarek. Czują się one więc nie tylko kiepsko opłacane, ale i pomijane.

Protesty dotyczą także polityki kadrowej. Najprościej rzecz ujmując – zdaniem pielęgniarek jest ona bardzo niesprawiedliwa. Kilka lat temu znacznie obcięto liczbę nowych etatów do obsadzenia w Irlandii Północnej, utrudniając świeżo upieczonym pielęgniarkom znalezienie pracy. W jej poszukiwaniu wiele sióstr musiało wyjechać za granicę, bądź przynajmniej do innych regionów Zjednoczonego Królestwa.

Od dłuższego czasu związki zawodowe reprezentujące północnoirlandzkie pielęgniarki próbują dogadać się z tutejszym rządem w sprawie podwyżek i zmiany polityki zatrudnienia. Rozmowy zakończyły się jednak fiaskiem, stąd decyzja o strajku.

Pierwszy protest odbędzie się już we wtorek 3 grudnia. Tego dnia pielęgniarki zrezygnują z wykonywania obowiązków wykraczających poza opiekę nad pacjentami. Wiąże się z tym m.in. zrezygnowanie z nadgodzin oraz niezajmowanie się dokumentacją niedotyczącą pacjentów. Innymi słowy – dobro osób przebywających w północnoirlandzkich szpitalach nie będzie narażone nawet w najmniejszym stopniu.

Oczywiście akcja protestacyjna nie zakończy się na jednym dniu – kolejne protesty przewidywane są na drugą połowę grudnia oraz po Nowym Roku. Chyba że w międzyczasie pielęgniarkom uda się wypracować konsensus z północnoirlandzkimi politykami.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.