Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandia Północna: Nasze płuca są w śmiertelnym niebezpieczeństwie | ng24.ie

Irlandia Północna: Nasze płuca są w śmiertelnym niebezpieczeństwie

Zdjęcie: Yale Rosen, CC BY-SA 2.0 / Flickr.com

Mieszkańcy Irlandii Północnej mają poważne problemy ze swoimi płucami. Nie dość, że coraz częściej ima się ich idiopatyczne włóknienie płuc, to jeszcze chorują na raka. Ten atakuje zwłaszcza kobiety. Dlaczego Ulster jest tak nieprzyjazny naszym płucom?

O swoje płuca należy dbać – w końcu potrzebujemy ich do oddychania. Najlepszym sposobem na ich niezatruwanie powinno być całkowite odstawienie papierosów. Niestety, negatywny wpływ na nasze płuca ma wiele niezależnych od nas czynników. Takich jak jakość powietrza, czy codzienne stresy.

Jak się okazuje, płuca mieszkańców Irlandii Północnej są szczególnie zagrożone na śmiercionośne choroby. „Irish News” informuje o chorobie, która dotyka w szczególności mieszkańców tego regionu Wielkiej Brytanii. Chodzi o idiopatyczne włóknienie płuc.

W wielkim skrócie – jest to jedno z wielu odmian zapaleń płuc. Z tą różnicą, że jest to choroba nieuleczalna. Objawia się ona m.in. dusznościami, spłyceniem oddechu i suchym kaszlem. W miarę rozwijania się choroby choremu coraz trudniej jest oddychać.

Mimo usilnych starań nie znaleziono skutecznego leku na tę chorobę. Wśród osób na nią cierpiących średni okres przeżywalności wynosi 3 lata. Do tej pory nie ustalono dokładnie, co jest przyczyną zwłóknień. Za te najbardziej prawdopodobne uznaje się palenie papierosów, wdychanie szkodliwych pyłów oraz refluks żołądkowo-przełykowy.

W skali całego Zjednoczonego Królestwa największa zapadalność na tę straszną chorobę ma miejsce właśnie w Irlandii Północnej. Jak podaje irlandzki portal, od 2008 do 2012 roku uśmierciła ona prawie 700 mieszkańców Ulsteru. Obecnie na samej tylko północy żyje z nią około 1,3 tys. osób. Dla wielu z nich jest to życie na kredyt.

W Irlandii Północnej odsetek umieralności na tego typu włóknienie płuc należy do najwyższych na świecie. Lekarze załamują ręce i nie wiedzą, dlaczego choroba ta na taką skalę dotknęła właśnie ten region.

Podobnym problemem jest rak płuc. W Ulsterze dotyczy on szczególnie kobiet. W ciągu ostatniego dziesięciolecia zapadalność na nowotwory tego organu wzrosła u nich o połowę. Jak przypomina portal, w przypadku północnoirlandzkich mężczyzn ryzyko raka płuc jest czterokrotnie mniejsze.

Sprawa jest naprawdę poważna. Zwłaszcza, że rak płuc jest najczęstszą przyczyną zgonów mieszkanek północnej części Zielonej Wyspy. Podobnie jak w przypadku wcześniej wspomnianego schorzenia główną przyczyną raka płuc jest palenie papierosów. Zgodnie z badaniami Queen’s University w Belfaście kobiety stają się większymi palaczkami niż mężczyźni. Innymi słowy – mamy kolejny powód, by raz na zawsze rzucić palenie.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.