Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandia Północna ma problem z toksycznymi odpadami | ng24.ie

Irlandia Północna ma problem z toksycznymi odpadami

Firmy w Irlandii Północnej śmiecą na potęgę. Często w niewłaściwy sposób składują materiały będące po prostu toksyczne. Wśród niebezpiecznych śmieci znalazły się m.in. opony, odpady budowlane czy nawet azbest.

Śmiecenie jest zachowaniem godnym potępienia. Różnej maści odpady walające się po ulicach są przejawem lenistwa i niedbalstwa. Za które można zarobić grzywnę w wysokości 80 funtów. Zostawianie odpadów przez szeregowych mieszkańców jest jednak tylko jednym z aspektów śmiecenia. Na znacznie większa skalę robią to firmy.

W tym przypadku kary są znacznie wyższe. Za masowe śmiecenie można zostać ukaranym grzywną w wysokości do 50 tys. funtów bądź nawet karą więzienia. Nic dziwnego – mowa tutaj o zaśmiecaniu ogromną ilością odpadów, nierzadko wyrzucanych całymi tonami.

Najczęstszymi śmieciami nielegalnie wyrzucanymi przez firmy były opony. Tylko w ubiegłym roku otrzymano 155 zgłoszeń dotyczących porzucania opon w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Ponad połowę z nich „ulokowano” na poboczach dróg bądź też w lasach czy na polach. Najbardziej zawalone oponami okazały się Armagh, Banbridge i Craigavon.

W niektórych przypadkach robiono nawet z nich regularne ogniska. Jest to o tyle niepokojące, że palone opony wydzielają ogromną ilość toksycznych substancji. Mogą prowadzić one do chorób płuc i serca oraz zwiększać ryzyko wystąpienia nowotworów.

Innymi śmieciami, których firmy często pozbywają się drogą „nieoficjalną” są odpady budowlane. Mowa o różnych niepotrzebnych bądź zużytych materiałach, które, zamiast być odpowiednio utylizowane, walają się wszędzie.

Wśród najbardziej toksycznych północnoirlandzkich odpadów znalazł się także azbest. Przez wiele lat, ze względu na niewielkie przewodnictwo ciepła i ogniotrwałości, stosowany był jako materiał izolacyjny. Bez wątpienia zaletą były również niewielkie koszty tego surowca. Badania dowiodły jednak, że jest on substancją silnie rakotwórczą, prowadzącą także do chorób układu oddechowego.

Dlatego tym bardziej powinny niepokoić doniesienia, że materiał ten często nie jest odpowiednio utylizowany. Podziela los innych, mniej toksycznych śmieci, często lądując w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Nierzadko w sąsiedztwie osiedli mieszkalnych.

Jak twierdzi Mark Cherry z NI Environment Agency, problem śmiecenia dotyczy zarówno małych, jak i dużych przedsiębiorstw. – To są ich śmieci i ich odpowiedzialność – podkreśla przedstawiciel cytowany przez „Belfast Telegraph”. – Nawet jeśli płacą komuś za pozbywanie się odpadów, ich obowiązkiem jest upewnienie się, że są one odpowiednio przechowywane, transportowane i utylizowane.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.