Irlandia Północna: Funt w dołku a w Belfaście… żyje się lepiej

Brexit regularnie przedstawiany jest jako zło konieczne i ostateczne. Ma on sprowadzić na nas niezliczoną liczbę nieszczęść, ze spadkiem funta na czele. Tymczasem okazuje się, że na tym ostatnim może skorzystać całkiem sporo osób. Na przykład mieszkańcy Belfastu – życie w nim staje się coraz tańsze.

Skutki wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będą wielorakie, zarówno na dłuższy, jak i krótszy dystans. Jak się okazało, te przedstawione jako coś negatywnego mogą mieć dla niektórych pozytywne skutki. Przykładem są koszty życia w Belfaście.

Jak donosi „Belfast Telegraph”, za czasów upadku wartości funta te stają się coraz niższe. Paradoksalnie mniejsza wartość waluty pozwala wielu befasczykom żyć na wyższym poziomie. Coraz więcej z nich może pozwolić sobie na rzeczy, które wcześniej byłyby dla nich za drogie.

Na potwierdzenie powyższego portal przytacza dane z portalu Numbeo. W rankingu Cost of Living stolica Irlandii Północnej wylądowała na 186. miejscu. Spadła aż o 43. pozycje względem ubiegłego roku, właśnie dzięki osłabionemu funtowi. Tak tanio nie było w Belfaście od 10 lat!

Miasto szczególnie korzystnie wypada w porównaniu z Dublinem, zwłaszcza w kategorii cen wynajmu mieszkań. Te w stolicy Republiki Irlandii są aż o 145 proc. wyższe niż w Belfaście. Najmniejszą różnicę odczujemy w cenach produktów spożywczych – za dublińskie zakupy zapłacimy „tylko” o 15,5 proc. więcej. Jeszcze lepiej Belfast wypada w porównaniu z Londynem. Poprzestańmy na tym, że londyńskie czynsze są o prawie 230 proc. droższe od tych w Belfaście.

Przypomnijmy, że spadek wartości funta wpłynął dobrze również na północnoirlandzką turystykę. W związku ze spadkiem cen Irlandię Północną odwiedza coraz więcej turystów. Ci, którzy bywali tu wcześniej przyjeżdżają coraz częściej. Po prostu bardziej ich na to stać. Najbardziej zyskała turystyka transgraniczna – Irlandia Północna przeżywa istny zalew turystów z południa wyspy.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

-->