Irlandia Północna: Belfast to prawdziwe piekło dla parkujących kierowców

Znalezienie odpowiedniego miejsca do parkowania jest jednym z najpoważniejszych problemów kierowców w wielkich miastach. W Belfaście szczególnie trudno jest mu sprostać. Jak twierdzi „Irish News”, gorzej parkuje się tylko w Londynie.

Na tle innych miast Wielkiej Brytanii Belfast nie robi szczególnego wrażenia pod względem populacyjnym. Samo w sobie ma nieco ponad pół miliona mieszkańców. Wliczając przedmieścia i pobliskie miasteczka liczba ta urasta do niecałego 1,4 miliona.

Jednak to właśnie Belfast jest miejscem, w którym dzień w dzień kierowcy toczą dramatyczną walkę o znalezienie miejsca parkingowego. Na odnalezienie odpowiedniego miejsca do zaparkowania auta tutejsi kierowcy potrzebują średnio 56 godzin rocznie. Tak wynika z badań przeprowadzonych przez Inrix.

Problem jest na tyle wielki, że belfascy kierowcy starają się jak najbardziej unikać jazdy samochodem. Aż 40 proc. z nich twierdzi, że, jeżeli tylko może, nie wybiera się autem do sklepu – zakupy wolą zrobić w pobliżu domu.

Spacer zdecydowanie zaoszczędza im parkingowych nerwów i pieniędzy. Roczny koszt parkowania w Belfaście wynosi średnio nieco ponad 730 funtów. Wlicza się w niego zarówno opłaty parkingowe, jak i emisje paliwa zużywanego podczas poszukiwań.

Pod względem brytyjskiego horroru parkingowego gorzej jest tylko w Londynie. Tamtejsi kierowcy spędzają średnio rocznie aż 67 godzin na szukaniu przestrzeni do parkowania. Jakby nie patrzeć – niewiele więcej niż w Belfaście. Tracą przy tym znacznie więcej pieniędzy, bo aż 1,1 tys. funtów rocznie.


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

-->