Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandia nie radzi sobie z zanieczyszczeniem powietrza | ng24.ie

Irlandia nie radzi sobie z zanieczyszczeniem powietrza

Irlandia nie radzi sobie z redukcją zanieczyszczeń powietrza. Wszystko wskazuje na to, że za częściowe ignorowanie tego problemu przyjdzie zapłacić nam gigantyczne kary. W tej kwestii gorzej jest tylko w… Polsce.

Mimo że głównym kolorem Irlandii jest zielony, krajowi temu daleko do ekologicznego eldorado. Liczne raporty prywatnych i państwowych instytucji niejednokrotnie udowodniły, że walka z zanieczyszczeniami idzie nam nie najlepiej.

Jak podaje „The Journal.ie”, najbardziej kulejemy w kwestii ograniczania emisji gazów cieplarnianych. W najnowszym rankingu Climate Action Network Europe wylądowaliśmy na przedostatnim miejscu z wynikiem 21 procent.

Nie dość, że emisja się nie zmniejsza, to jeszcze jej poziom ciągle rośnie. Klimat najbardziej zanieczyszczany jest przez firmy z sektora transportowego i rolniczego. Wielką bolączką jest zwłaszcza nagminne używanie torfu i węgla jako opału.

Główną przyczyną takiego stanu rzeczy ma być najzwyczajniejsza w świecie niechęć do implementowania korzystnych zmian. Nie wspominając już o tym, że surowce te są relatywnie tanie.

Zgodnie z podstawowymi założeniami unijnego Pakietu Klimatyczno-Energetycznego, do 2020 roku każde państwo UE ma ograniczyć emisję gazów cieplarnianych o 20 procent. Innymi celami jest osiągnięcie 20-procentowego udział energii ze źródeł odnawialnych oraz zwiększenie efektywności energetycznej o 20 procent. Wszystko to do 2020 roku. Jak twierdzą eksperci, w tak krótkim przedziale czasowym i przy tak dużych zaniedbaniach Irlandia nie ma ku temu najmniejszych szans.

Wlepienie nam kar za niespełnianie wymogów jest więc tylko kwestią czasu. Za bierność Irlandia zapłaci grube miliony. Jak podaje „The Journal.ie”, za opór wobec wdrażania ekologicznych rozwiązań przyszłoby nam płacić nawet 500 mln euro rocznie.

Dość powiedzieć, że w europejskim rankingu walki ze zmianą klimatu Irlandia wylądowała za krajami takimi jak Bułgaria, Węgry czy Rumunia. Które przecież nie należą do czołowych ekologów Starego Kontynentu.

Gorzej niż w Irlandii jest tylko w Polsce. Kraj nad Wisłą z 16-procentowym wynikiem wylądował na ostatnim, 29. miejscu zestawienia. Problemy mamy podobne jak w Irlandii, tylko na jeszcze większą skalę. Bez wątpienia do tak słabego wyniku przyczynia się problem zanieczyszczenia smogiem.

Najlepiej z zanieczyszczeniami powietrza radzą sobie Szwecja, Portugalia i Francja. Jednak nawet tym krajom nie uda się spełnić wymogów zakładanych przez wspomniany pakiet.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.