Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Dwie trzecie pacjentów szpitali psychiatrycznych to osoby samotne | ng24.ie

Dwie trzecie pacjentów szpitali psychiatrycznych to osoby samotne

Irlandzkie szpitale psychiatryczne roją się od samotnych pacjentów. Zdecydowana większość przebywających w nich osób nie ma życiowego partnera, często nie mając wsparcia tak bardzo potrzebnego w walce z chorobą. Na szczęście coraz mniej osób leczy się w tego typu placówkach.

W trakcie zmagania się z dolegliwościami natury psychicznej wsparcie bliskich może być czymś, co znacznie ułatwi nam walkę. Choć nie zastąpi ono regularnego leczenia, znacząco może pomóc w podniesieniu jego skuteczności.

Nie ma co ukrywać, że największego wsparcia idzie oczekiwać od partnera. Jednak w przypadku Zielonej Wyspy okazuje się, że tego typu pomoc jest poza zasięgiem całkiem sporej części pacjentów.

Zgodnie z danymi udostępnionymi przez Health Research Board, w 2016 roku w irlandzkich szpitalach psychiatrycznych bądź na szpitalnych oddziałach psychiatrycznych przebywało przeszło 2,3 tys. osób. Jeżeli chodzi o strukturę płciową populacji pacjentów, jest w miarę po równo, z niewielką przewagą mężczyzn – stanowią oni 55 proc. osób poddających się leczeniu.

W raporcie uwagę zwraca w szczególności jedna przygnębiająca kwestia – aż 67 proc. pacjentów to osoby samotne. Tyczy się to zarówno tych niemających stałego partnera, jak i rozwiedzionych bądź wdowców. Tendencja do bycia osobą samotną rośnie wraz z wiekiem – największy odsetek singli znajduje się wśród osób powyżej 65 roku życia.

Z dobrych wiadomości warto wspomnieć, że coraz mniej osób leczy się w „tradycyjnych” szpitalach psychiatrycznych. Częściej leczenie odbywa się w ramach szpitalnych oddziałów psychiatrycznych. Często wiąże się to z krótszym pobytem. Co oczywiście nie oznacza, że irlandzka psychiatria ma się świetnie.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.