Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Dublin: Nowy pomysł na walkę z bezdomnością. Chcą umieścić ludzi w więzieniu | ng24.ie

Dublin: Nowy pomysł na walkę z bezdomnością. Chcą umieścić ludzi w więzieniu

Problem bezdomności ostatnimi czasy pustoszy Zieloną Wyspę. Dawno tak wielu ludzi nie lądowało na bruku. Dlatego też, chcąc zażegnać kataklizm, urzędnicy mają coraz bardziej oryginalne pomysły. Jednym z nich jest osadzenie bezdomnych w… więzieniu.

Irlandzcy politycy powtarzają jak jeden mąż: „Z bezdomnością walczymy z całych sił”. Dane udostępnione przez „Focus Ireland” pokazują jednak, że zacięty bój idzie im tak sobie. W listopadzie ubiegłego roku bez dachu nad głową pozostawało nieco ponad 8,8 tys. mieszkańców Irlandii. Ponad 1/3 bezdomnych stanowią dzieci.

Silna tendencja wzrostowa utrzymuje się praktycznie od trzech lat. Biorąc pod uwagę, że dane dotyczą tylko oficjalnie zarejestrowanych bezdomnych, skala problemu z pewnością jest o wiele większa. Innymi słowy – Szmaragdowa Wyspa tonie w tym wstydliwym problemie.

Teoretycznie osobom bezdomnym przysługuje mieszkanie socjalne. W praktyce czekanie na takowe często trwa naprawdę długo. Jakkolwiek politycy obiecują, że lada moment oddadzą do użytku nowe nieruchomości, na razie nie ma o nich ani widu, ani słychu.

Bezdomnych jest jednak tylu, że przynajmniej część z nich trzeba gdzieś zakwaterować – schroniska już nie wystarczają. Problem jest najbardziej dotkliwy szczególnie w Dublinie. Tamtejsi urzędnicy rozważają, czy nie można by umieścić ich w… więzieniu. A konkretnie – w Mountjoy Prison.

Jak twierdzi portal „Dublin Live”, wstępne rozmowy w sprawie takiego kwaterunku miały mieć już miejsce. Bezdomni zostaliby osadzeni w dawno nieużywanym centrum treningowym. Jednostka ta jest odgrodzona od reszty więzienia. Oznacza to, że od skazanych bezdomni trzymaliby się z daleka.

Jak twierdzi radny Mannix Flynn, cytowany przez „Irish Independent”, pomysł ten mógłby sprawdzić się naprawdę świetnie. Jak jednak zaznacza, na razie nie wie, czy kwaterowanie w więziennym budynku dotyczyłoby pojedynczych osób, czy też może całych rodzin.

Oprócz dublińskich urzędników w projekt zaangażowane jest także Ministerstwo Sprawiedliwości. Praktycznie każdy polityk i urzędnik zainteresowany projektem wypowiada się o nim bardziej niż pozytywnie, włączając w to samego ministra sprawiedliwości Charlie’go Flanagana.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.