Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Coraz więcej patologii w irlandzkich pociągach | ng24.ie

Coraz więcej patologii w irlandzkich pociągach

Irlandzki transport publiczny staje się coraz bardziej niebezpieczny. Coraz bardziej roi się w nim od aspołecznych typów, których zachowanie kwalifikuje się do zgłoszenia na policję. Tego typu patologia najbardziej odczuwalna jest w irlandzkich pociągach.

Korzystanie z transportu publicznego jest praktycznie nieuniknione, i to nawet dla osób posiadających samochody. Płacąc za bilet oczekujemy, że dojedziemy zarówno na czas, jak i tego, że podróż przebiegnie spokojnie i bez zakłóceń.

Niestety, w ostatnich latach „spokój” coraz mniej ima się irlandzkiego transportu publicznego. Pasażerowie i pracownicy coraz częściej muszą znosić osobników, których zachowanie jest, delikatnie mówiąc, odstające od normy. Tyczy się to zarówno werbalnych ataków, jak i regularnych napaści fizycznych.

Środkiem transportu w szczególności przyciągającym tego typu element okazują się być pociągi. Zgodnie z danymi udostępnionymi przez „The Journal.ie”, w 2018 roku irlandzka policja otrzymała 789 zgłoszeń od pasażerów. W porównaniu z poprzednim rokiem, wzrost liczby tego typu przypadków wyniósł 13 procent.

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku będzie jeszcze gorzej – do końca października tego roku odnotowano 785 zgłoszeń. Warto odnotować, że liczba zgłoszonych przypadków to jedynie czubek góry lodowej problemu – nie każdy ma czas bądź odwagę, by pójść z tym na policję.

Przemysław Zgudka

 

 

 


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.