Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Chodzenie przy nodze bez smyczy w ruchu ulicznym | ng24.ie

Chodzenie przy nodze bez smyczy w ruchu ulicznym

Jak szybko można nauczyć psa chodzenia przy nodze bez smyczy w ruchu ulicznym? Co niektórzy właściciele psów mówią, że jest to niemożliwe. A jednak! Można to zrobić z każdym psem, w każdym wieku, w przeciągu jednego miesiąca. Oczywiście, żeby to zrobić skutecznie musimy spełnić odpowiednie warunki. Najważniejszym warunkiem nie są wcale konsekwencja i systematyczność lecz satysfakcja.

Właściciele psów z reguły są usatysfakcjonowani, kiedy ich psy są piękne lub potrafią wykazać się posłuszeństwem, bądź zręcznością w porównaniu z innymi psiakami. Konsekwencja i systematyczność są pobudkami najczęstszymi, ale mało trwałymi, natomiast satysfakcja jest bardziej rzetelna, stabilna i długotrwała. Uważam, że psy poprzez swoją empatyczność najbardziej ze stanów naszego ducha lubią właśnie satysfakcję. I w tym stanie najlepiej działają.

A teraz do rzeczy. Gdy nasz pies lubi nasze towarzystwo, wystarczy stosować zasadę „Wszystko to co robimy często z naszymi psami, staje się nawykiem, a nawyk po latach jest szczęściem”.

Jak więc nauczyć psa chodzenia przy nodze? Poniższe wskazówki zagwarantują skuteczne nauczenie psa tego nawyku.

  1. Przed wyjściem na spacer z psem musimy opracować plan i wytyczyć trasę. Chodzi o to, żeby wyznaczyć miejsce, w którym pies może swobodnie i bezpiecznie się wybiegać i powęszyć, czyli przejść w swój świat. Nadajemy wtedy komendę „przerwa – biegaj” (lub podobną). W tym czasie psy z reguły załatwiają potrzeby fizjologiczne, oznaczając w ten sposób teren. Jest to wyraźny przekaz dla innych psów.
  2. W pierwszym etapie to miejsce powinno znajdować się blisko domu, a czas tej przerwy nie dłuższy niż 5 minut. Zalecana jest w tym czasie zabawa z piłeczką.
  3. Wyjście z domu powinno być spokojne, pies powinien iść przy lewej nodze, a jego klatka piersiowa powinna znajdywać się na wysokości naszej nogi. Smycz nie może być napięta. Nadajemy wtedy komendę „noga” lub „równaj noga”.
  4. W początkowej fazie unikamy chodzenia przy ścianach, narożnikach, słupkach i drzewach. Te miejsca są bowiem skarbnicą wiedzy dla naszego psa i mówią mu m.in. jaka suczka ma cieczkę, jaki samiec jest najlepszy w okolicy i co słychać w psim świecie. W takich sytuacjach nasza pozycja jest żadna i możliwość sterowania znikoma.

Spacery te nie muszą być wcale długie. Powinny być jednak przemyślane i aktywne. Chodzi o to żeby zmieniać tempo marszu lub biegu. Powinniśmy stosować 3 rodzaje marszu: pogrzebowy, naturalny i wojskowy. Tak samo z bieganiem.
Jeżeli zastosujecie się do powyższych wskazówek, gwarantuję, że osiągniecie pełny sukces.
Roman Wolsza
Profesjonalny treser psów

Roman Wolsza – profesjonalny treser psów
Decyzja o założeniu profesjonalnej firmy szkolącej psy i zajmującej się kompleksową opieką nad tym wyjątkowymi stworzeniami wynika z dwóch czynników: mojej pasji i mojego doświadczenia. Od dziecka miałem kontakt ze zwierzętami a zwłaszcza z psami, prowadząc gospodarstwo rolne, aż do momentu kiedy postanowiłem zająć się nimi zawodowo. To wieloletnie hobby wraz z doświadczeniem zawodowym dało mi solidną wiedzę na temat szkolenia psów, ich anatomii oraz behawioralnych podstaw zachowań. Zdobyte przez ponad 10 lat doświadczenie w tresurze policyjnej oraz kultywowanie pasji pozwalają mi na prowadzenie fachowej działalności w zakresie szkolenia psów i kompleksowej opieki nad nimi. Co więcej, stwarzają możliwość do wiarygodnego opiniowania czy poradnictwa, rzetelnego osądu i wnikliwej analizy kwestii związanych z ich życiem, z perspektywy wprawionego specjalisty, którym się czuję. Moim celem jest także propagowanie świadomej postawy i edukowanie właścicieli psów.

Pytania do autora, prosimy kierować na adres: redakcja@ng24.ie


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.