Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Brutalnie zgwałcił koleżankę. Polak skazany na 15 lat | ng24.ie

Brutalnie zgwałcił koleżankę. Polak skazany na 15 lat

Polak odwiedził swoją koleżankę w jej mieszkaniu. Wypili troszeczkę alkoholu i poszli spać. Kobieta obudziła się skuta kajdankami. A mężczyzna gwałcił ją przez dwie godziny, zakładając jej psią obrożę.

32 letni Polak następnych 15 lat spędzi w więzieniu za gwałt do którego doszło 15 września zeszłego roku. Nic nie zapowiadało nieszczęścia. Mężczyzna odwiedził swoją koleżankę w jej mieszkaniu, gdzie zjedli razem kolację i wypili po jednym drinku. Wtedy okazało się, że Polak spóźnił się na ostatni autobus.

– Przenocuj u mnie – zaproponowała znajoma. Nie byli parą, obydwoje mieli swoich partnerów. Rozeszli się więc do oddzielnych łóżek, a kobieta widziała jak przed snem mężczyzna wziął jakieś tabletki. Później ustalono, że były na zwiększenie potencji… W nocy dziewczyna została brutalnie obudzona, gdy gwałciciel zakładał jej kajdanki na ręce. W ręce miał nóż, który wziął z kuchni i groził, że ją zabije. W ciągu następnych dwóch lub trzech godzin wielokrotnie zgwałcił i położył się spać przykuwając ofiarę do siebie. W czasie gwałtu użył wibratora, a kobiecie założył na szyję psią obrożę, aby ją upokorzyć. Zrobił jej też zdjęcia swoim telefonem komórkowym.

Po gwałcie zapowiedział jej, że jeśli komukolwiek o tym powie, to jej rodzina w Polsce poniesie tego konsekwencje. Kobieta nie ulękła się gróźb i już dwa dni później policja aresztowała mężczyznę. Znaleziono przy nim kajdanki i nóż, który wziął z kuchni. Zaprzeczał, że zgwałcił kobietę, twierdził, że do stosunku doszło za obopólną zgodą.

Kobieta zeznawała w sądzie, że myślała, że nie przeżyje ataku swojego rodaka. Do tej pory boi się być sama w domu, wymieniła wszystkie zamki i ma problemy ze snem. Nie była w stanie przyjść do sądu, bo bała się zobaczyć swojego prześladowcę.

Polak od lat pracował w jednej z dublińskich fabryk, gdzie uważano go za dobrego pracownika. Opinia nie pomogła mu w sądzie, został skazany na 15 lat więzienia. Ostatnie trzy lata wyroku zawieszono, pod warunkiem, że skazany nie zbliży się do ofiary. Po odsiedzeniu kary gwałciciel jeszcze przez 7 lat będzie obserwowany przez policję. Ta kara może zostać zawieszona, jeśli Polak wróci do ojczyzny.


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.