Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Bezrobocie uderza w Waterford. 600 osób traci pracę | ng24.ie

Bezrobocie uderza w Waterford. 600 osób traci pracę

Gigant komunikacyjny Talk Talk zamyka centrum w Waterford. Prawie 600 osób dostało wypowiedzenia. Mają 30 dni na znalezienie nowej pracy. Nie mają żadnych szans.

Jedna z największych firm w regionie Talk Talk, która w Waterford ma call center postanowiła zamknąć swój oddział w Irlandii. Swoim pracownikom dała tylko 30 dni wypowiedzenia. Tego nikt się nie spodziewał. W najbliższych dniach miał się odbyć zjazd integracyjny firmy w Wielkiej Brytanii, na którym miała pojawić się większość pracowników z Irlandii. Po informacji o zamknięciu, pojedzie tam tylko 12 osób. Większość zdaje sobie sprawę, że nadchodzą ciężkie czasy. Bezrobocie w regionie jest wyższe niż w reszcie kraju i sięga tam 17 procent. W dodatku w okolicy nie ma innych zakładów pracy o podobnym profilu, stąd większość pracowników czeka zasiłek bezrobotnych. Talk Talk przenosi zaś swoje centrum do Indii i Filipin, gdzie koszty pracy są kilkakrotnie niższe. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że pracowników w tych krajach szkolili właśnie Irlandczycy, którzy nawet nie podejrzewali, że szkolą swoich zastępców.

Zaskoczeni byli wszyscy w Irlandii, włączając przedstawicieli rządu. Ministrowie próbowali interweniować w siedzibie firmy, aby przełożyć datę zamknięcia. Dałoby to im trochę czasu na znalezienie inwestora, który chciałby otworzyć placówkę w Waterford. Talk Talk jednak nie podjął nawet rozmów. Na początku listopada armia bezrobotnych w Waterford powiększy się o 600 osób.


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.