Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Anna Popek: mam za co dziękować Bogu | ng24.ie

Anna Popek: mam za co dziękować Bogu

Anna Popek, prezenterka

Anna Popek wzięła udział w tegorocznej pielgrzymce do Częstochowy. W ten sposób chciała podziękować Bogu za dobre rzeczy w jej życiu. Dziennikarka twierdzi, że dzięki udziałowi w pielgrzymce oczyściła duszę i rozjaśniła umysł.

Lipiec i sierpień to czas, gdy z wielu miast Polski wyruszają piesze pielgrzymki na Jasną Górę. W tym roku w pielgrzymce wzięła udział także Anna Popek. Była to jej pierwsza pielgrzymka od wielu lat.

– Mam za co dziękować Panu Bogu, więc poszłamNie byłam na pielgrzymkach od 30 lat, bo chodziłam jako młoda dziewczyna. I teraz, po 30 latach, wróciłam znowu na szlak pielgrzymkowy – mówi Anna Popek agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Anna Popek wyruszyła z miejscowości Wiewiec, położonej w województwie łódzkim, ok. 50 km od Częstochowy. Całą trasę zdołała przejść w jeden dzień, wyruszyła rano, a wieczorem dotarła na Jasną Górę. Dziennikarka twierdzi, że trasa nie była długa, ale dostarczyła niezapomnianych przeżyć.

– To jest uczucie, którego nie da się z niczym porównać. Cudowny stan takiego trudu pątniczego, który naprawdę uspokaja serce i jakoś tak rozświetla duszę –  mówi Anna Popek.

To nie pierwszy raz, gdy Anna Popek szukała w religii spokoju i wyciszenia. Dwa lata temu w tym samym celu gwiazda TVP spędziła andrzejki w klasztorze w Rytwianach, należącym do zakonu kamedułów.
© Newseria


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.