Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Ambulansy w Irlandii to stare gruchoty. Wiele z nich psuje się podczas akcji | ng24.ie

Ambulansy w Irlandii to stare gruchoty. Wiele z nich psuje się podczas akcji

Zdjęcie: Greg Clarke, CC BY 2.0 / Flickr.com

Irlandzkie pogotowie pracuje na przestarzałych karetkach. Ambulansy, które mają ratować pacjentom życie regularnie się psują. W ubiegłym roku ratownicy musieli skorzystać z pomocy drogowej aż ponad 200 razy. Wszystko dlatego, że służba zdrowia nie kwapi się do zainwestowania w nowe pojazdy.

Karetka pogotowia powinna być pojazdem w stu procentach sprawnym technicznie. Zwłaszcza, że często uczestniczy w naprawdę awaryjnych sytuacjach. Sytuacjach, w których dosłownie minuty mogą zadecydować o życiu lub śmierci pacjenta.

Dlatego też sprawa wygląda kiepsko, kiedy jeździ się pojazdem mogącym w każdej chwili się zepsuć. To ryzyko dzień w dzień muszą podejmować pracownicy irlandzkich „erek”. Jak podaje „The Journal.ie”, tutejsze karetki są nad wyraz awaryjne.

W ubiegłym roku aż 203 razy irlandzcy ratownicy musieli wzywać pomoc drogową. We wspomnianych przypadkach ambulansy całkowicie odmawiały posłuszeństwa. Potrzeba było przynajmniej doby, by po udzieleniu odpowiedniej pomocy technicznej mogły znowu wrócić na drogę.

W przypadku wielu irlandzkich karetek liczbę przejechanych kilometrów liczy się nawet w setkach tysięcy. Rekordzista przejechał ponad 400 tysięcy. Mimo że taki staruszek już dawno powinien przejść na emeryturę, wciąż jeździ wożąc pacjentów. Którzy niekiedy wymagają błyskawicznej pomocy.

Niestety, w kilku przypadkach ambulansy psuły się w momentach krytycznych. Irlandzki portal przypomina historię pacjentki z hrabstwa Louth sprzed paru lat. Kobietę z atakiem serca wiózł ambulans, który akurat zepsuł się w drodze do szpitala. Trzeba było więc podstawić inny pojazd. Tym samym podróż, która powinna trwać do 25 minut zajęła dłużej niż godzinę. Na szczęście pacjentka przeżyła.

Tego typu sytuacje w ogóle nie powinny mieć miejsca. O czyimś przetrwaniu absolutnie nie powinno decydować to, czy ambulans się zepsuł, czy też nie. Niestety, do dzisiaj służba zdrowia nie wprowadziła w tej sprawie odpowiednich przepisów. Które powinny eliminować maszyny z określoną liczbą wyjeżdżonych kilometrów.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.